Możesz stosować najdroższe kremy, pić litry kolagenu i łykać garściami suplementy, ale bez krzemu to wszystko po prostu trafia w próżnię. Krzem jest architektem i elastycznym stelażem, na którym kolagen dopiero się opiera. Jest absolutnym królem minerałów.

​Wszyscy mówią o nim wyłącznie w kontekście ładnych włosów i mocnych paznokci, to jednak zaledwie promil tego, co ten pierwiastek robi w naszym ciele.

​Krzem to święty minerał, żywy łącznik i atomowa jednostka strukturalna, która scala nasz mózg z resztą ciała. Działa jak wewnętrzny światłowód, odbiera, przetwarza i przekazuje impulsy elektryczne. To czysty przepływ energii do każdej Twojej komórki. Jest kluczowym katalizatorem metabolizmu. Bez niego nawet najlepsze suplementy i wartościowe jedzenie wyrzucasz w błoto, bo ciało nie potrafi ich prawidłowo wykorzystać.

​Ochrania naczynia krwionośne. Mówi się, że człowiek ma tyle lat, ile jego naczynia. Gdy brakuje krzemu, tracą one elastyczność i przestają „słuchać” sygnałów z mózgu o rozszerzaniu się. Krzem rozbija szkodliwe zwapnienia i drastycznie zmniejsza ryzyko miażdżycy. Jest fundamentem dla kości i stawów.

Utarło się, że za kości odpowiada tylko wapń, ale to krzem jest jego niezbędnym fundamentem.

Tworzy elastyczny stelaż dla kości, stawów i ścięgien, dając im sprężystość i chroniąc je przed ścieraniem.

Bez krzemu wapń po prostu nie ma na czym się osadzić.

Działa potężnie w przewodzie pokarmowym, wchłania w jelitach toksyny, patogeny oraz metale ciężkie jak gąbka, po czym bezpiecznie usuwa je z organizmu.

Krzem uszczelnia ściany jelit i tkanki, odbierając pasożytom i grzybom możliwość zakotwiczenia się.

Gdy w organizmie pojawia się odpowiednia ilość krzemu, zaczyna się głęboka odnowa. Znikają bolesne zmiany reumatyczne, spada zagrożenie osteoporozą, usprawnia się pamięć, a nawet wspierane jest odwapnienie szyszynki.

​Nie potrzebujesz maseczek, kremów ani sztucznych preparatów obciążających ciało chemią. Potrzebujesz krzemu, który odnawia Twoje naczynia, tkanki i skórę na poziomie komórkowym. Dbałość o jego poziom to nie tylko kwestia urody, to higiena wnętrza, sprawny układ krążenia i silny układ kostny. Jesteśmy zbudowani na wzór żywej materii Ziemi, zaraz po tlenie to właśnie krzem tworzy naszą strukturę.

​Zadbaj o swój wewnętrzny kryształ. Kiedy wraca krzem, do ciała wracają siły witalne