Na zdrowie
Dla oczu
Punkt: UB2 (Zanzhu) – Bambusowe zagłębienie
Lokalizacja:
Na początku brwi – przy wewnętrznym kąciku oka, w lekkim zagłębieniu (po obu stronach nosa)
Nauka
• okolica bogata w zakończenia nerwowe (nerw nadoczodołowy)
• wpływa na napięcie mięśni wokół oka
• poprawia mikrokrążenie-dotlenienie tkanek
• działa regulująco na układ nerwowy (szczególnie przy napięciu i stresie)
Energia
• należy do meridianu pęcherza moczowego (BL)
• otwiera przepływ energii w głowie
• usuwa wiatr i napięcie z okolic oczu
• wspiera jasność widzenia (nie tylko fizycznego…)
Jak pracować
• 128 Hz lub 256 Hz (delikatnie!)
Efekty:
• zmęczone oczy (komputer, telefon)
• bóle głowy od napięcia
• uczucie ciężkich powiek
• stres i napięcie w górnej części ciała
Mocne zdanie do posta:
TWOJE OCZY NIE SĄ ZMĘCZONE OBRAZEM
ONE SĄ ZMĘCZONE NAPIĘCIEM UKŁADU NERWOWEGO

Emocje
TWARZ PAMIĘTA EMOCJE
Dlaczego stres, lęk i napięcie zostawiają ślady na naszej twarzy?
Nasza twarz nie jest tylko wyglądem.
To mapa układu nerwowego, emocji i napięć zapisanych w ciele.
Kiedy człowiek żyje w przewlekłym stresie, organizm nieustannie pracuje w trybie przetrwania.
Mięśnie twarzy zaczynają utrzymywać mikronapięcia, których często nawet nie zauważamy.
CO DZIEJE SIĘ WTEDY W CIELE?
• zaciskamy szczękę
• marszczymy czoło
• napinamy okolice oczu
• zatrzymujemy oddech
• pogarsza się krążenie i przepływ limfy
• układ nerwowy pozostaje w stanie czuwania
Z czasem twarz zaczyna pokazywać to, czego nie wypowiadamy.
DLATEGO EMOCJE WIDAĆ NA TWARZY
Przewlekły stres wpływa na:
• napięcie mięśni mimicznych
• powięź twarzy
• mikrokrążenie
• układ limfatyczny
• produkcję kortyzolu
• jakość snu i regeneracji
Dlatego pojawia się:
– zmęczona twarz
– ciężkie spojrzenie
– opadnięte policzki
– napięta żuchwa
– lwia zmarszczka
– ziemisty kolor skóry
– obrzęki
To nie tylko estetyka.
To często sygnał przeciążonego układu nerwowego.
TWARZ I UKŁAD NERWOWY
Na twarzy znajduje się ogromna ilość zakończeń nerwowych i mechanoreceptorów.
Dlatego dotyk, wibracja, oddech czy praca z dźwiękiem mogą wpływać na stan całego organizmu.
Delikatna praca z:
• nerwem trójdzielnym
• nerwem błędnym
• mięśniami żucia
• punktami akupresurowymi
• powięzią twarzy
może pomóc organizmowi wyjść ze stanu ciągłego napięcia.
DLATEGO PO GŁĘBOKIM ODPRĘŻENIU TWARZ SIĘ ZMIENIA
Nie dlatego, że magicznie odmłodniała.
Ale dlatego, że ciało poczuło bezpieczeństwo.
Rozluźnia się układ nerwowy.
Poprawia się przepływ.
Zmniejsza się napięcie mięśniowe.
Twarz zaczyna wyglądać łagodniej, miękcej i bardziej żywo.
Kamertony, praca z powięzią, meridianami i układem nerwowym to nie tylko relaks.
To komunikacja z ciałem, które od dawna próbowało powiedzieć:
Jestem przeciążone.
Na moich szkoleniach pokazuję również:
• jak emocje zapisują się w twarzy i ciele
• jak pracować z napięciem mięśniowym i układem nerwowym
• jak używać kamertonów w pracy z twarzą
• jak wspierać przepływ limfy i rozluźnienie powięzi
• dlaczego twarz często zmienia się po regulacji układu nerwowego
Bo czasem ciało potrzebuje nie kolejnego filtra…
a poczucia bezpieczeństwa.

Punkt dla zdrowia
POINT ZERO
Punkt równowagi autonomicznego układu nerwowego
To jeden z najbardziej fascynujących punktów w Auriculotherapy, bo według wielu terapeutów działa jak:
* punkt resetu
* punkt homeostazy
* centralny punkt równowagi organizmu
DLACZEGO JEST TAK WAŻNY?
Point Zero znajduje się praktycznie w centrum ucha.
W aurikuloterapii uważa się go za:
* punkt regulacji autonomicznego układu nerwowego
* punkt harmonizacji ciała
* punkt przywracania równowagi między napięciem a regeneracją
Bardzo często używa się go:
* przed terapią
* aby otworzyć organizm na pracę
* przy silnym stresie
* przy przebodźcowaniu
* przy chronicznym napięciu
CO MOŻE WSKAZYWAĆ NA ZABURZENIE RÓWNOWAGI?
* ciało ciągle na wysokich obrotach
* trudność w wyciszeniu
* zmęczenie mimo odpoczynku
* napięcie karku
* płytki oddech
* problemy ze snem
* przeciążony układ nerwowy
Z PERSPEKTYWY NEUROFIZJOLOGII
Ucho ma ogromne połączenie neurologiczne z mózgiem i autonomicznym układem nerwowym.
Delikatna stymulacja:
* mechanoreceptorów
* zakończeń nerwowych
* struktur związanych z nerwem błędnym
może pomagać organizmowi przechodzić:
z trybu przetrwania-do trybu regeneracji.
PRACA Z KAMERTONAMI
Najlepiej:
* 128 Hz weighted tuning fork
* 64 Hz Otto tuning fork
Praca:
* bardzo subtelna
* kilka sekund
* obserwacja oddechu i reakcji ciała
EFEKTY
Pacjenci często opisują:
* rozluźnienie szczęki
* głębszy oddech
* uczucie powrotu do siebie
* spadek napięcia
* spokój w głowie

Dźwięki, które leczą
Czy muzyka może leczyć ?
Nie jest żadną tajemnica ,że większość starożytnych kultur używała pozornie magicznej mocy dźwięku do leczenia. Obecnie uzdrawianie dźwiękiem stosowane było na zachodzie aż do lat 30 XX wieku gdy akustyczni pionierzy ,szamani ,szarlatani i znachorzy odkrywali na nowo leczniczą moc dźwięku . Dzięki temu odkryciu rozwinęły się szeroko prowadzone badania naukowe a starożytna szamańska sztuka uzdrawiania dźwiękiem/ultradźwiękiem szybko rozwinęła się w nową naukę. Obecnie prowadzi się wiele badań nad leczniczymi korzyściami ultradźwięków, z wykorzystaniem ich do np. rozbijania kamieni nerkowych, a nawet zmniejszania guzów. Ponadto infradźwięki i słyszalne dźwięki o konkretnych częstotliwościach np. 432 Hz czy 528 Hz są obecnie uznawane za mające ogromne właściwości lecznicze.
Aborygeni w Australii (zdjęcie poniżej) są pierwszą znaną kulturą, która leczy dźwiękiem nawet w obecnie szpitalach . Ich „yidaki” (współczesna nazwa didgeridoo) było używane jako narzędzie lecznicze od co najmniej 40 000 lat. Aborygeni leczyli tym prawie wszystko od złamane kości, naderwania mięśni po wszelkiego rodzaju inne choroby za pomocą swojego enigmatycznego instrumentu muzycznego. Co ciekawe, dźwięki emitowane przez yidaki są zgodne z nowoczesną technologią uzdrawiania dźwiękiem.
Kultura egipska i babilońska używały bębnów i grzechotek, dwóch najwcześniejszych znanych instrumentów muzycznych. Dźwięki o niskiej częstotliwości z bębnów i ultradźwięki generowane przez grzechotki są obecnie znane z tego, że przyspieszają np. gojenie nie gojących się ran. Grecki podróżnik, Demetrius, około 200 r pne, napisał, że Egipcjanie używali różnych samogłosek w swoich rytuałach do uzdrawiania .
W Egipcie, kiedy kapłani w świątyni Hathor śpiewali hymny bogom, śpiewali siedem samogłosek w odpowiedniej kolejności, a dźwięk robił taką eufonię, że ludzie niczym zahipnotyzowani słuchali go zamiast fletu czy liry.
Egipska kaplica uzdrawiania w Deir el-Bahari w Tebach została poświęcona Amenhotepowi-synowi Hapu, świętemu uzdrowicielowi blisko związanemu z „Imhotepem”, który jest powszechnie znany jako ten, który leczył. Reputacja Imhotepa była tak ogromna, że 1500 lat po jego śmierci Grecy utożsamiali go ze swoim uzdrawiającym bogiem Asklepiosem. Tych dwóch deifikowanych mężczyzn, „Amenhotepa-syna Hapu i Imhotepa”, czczono zwykle razem w tych samych egipskich świątyniach uzdrawiania.
Badania akustyczne w piramidach dostarczyły mocnych dowodów na to, że Egipcjanie zaprojektowali swoje kaplice i komory grobowe tak, aby były pogłosowe, aby wzmocnić rytualny śpiew. Jest więc bardzo prawdopodobne, że starożytni Egipcjanie potomkowie Atlantów znali lecznicze właściwości dźwięku na długo przed Grekami.
Pitagoras (ok. 500 pne) jest uznawany za pierwszą osobę, która użyła „muzyki jako lekarstwa”. Flet i lira były dwoma głównymi instrumentami używanymi przez Pitagorasa i jego zwolenników do celów leczniczych. Przypisuje się mu również, że jako pierwszy zrozumiał interwały muzyczne ze swojej pracy z monochordem, instrumentem jednostrunowym, w którym napięcie struny ustalane było stałą wagą.
W okresie grecko-rzymskim świątynie zdrowia były używane do „inkubacji”, procesu, w którym pacjenci po spożyciu wyciągu z konopi z dużą ilością THC przechodzili w głęboką fazę snu. Wydaje się bardzo prawdopodobne, że muzyka była wtedy wykorzystywana terapeutycznie podczas ich pobytu w świątyni . A pogłosowe przestrzenie oraz kształty pomieszczeń zwiększały dźwięk oraz skuteczność instrumentów akustycznych.
Pitagoras był pewien, że muzyka bardzo przyczynia się do poprawy zdrowia, jeśli jest używana we właściwy sposób. Nazwał swoją metodę „medycyną muzyczną” . Przy akompaniamencie Pitagorasa jego zwolennicy śpiewali specjalne pieśni by leczyć namiętności ,problemy psychiczne ,gniew czy agresję.
Technologiczne urządzenia do leczenia dźwiękiem pojawiły się po raz pierwszy w 1928 roku, kiedy niemiecki naukowiec Erwin Schliephake odkrył, że dźwięk przyspiesza gojenie wielu ran. Stworzył urządzenie akustyczne znane jako Novasonic, które jest po dziś dzień dostępne na rynku.
W 1938 roku inny niemiecki naukowiec, Raimar Pohlman, zademonstrował terapeutyczne właściwości ultradźwięków w berlińskiej klinice fizjoterapeutycznej. W 1950 roku ultradźwięki stały się szeroko stosowaną metodą leczenia właśnie dźwiękiem.
Brytyjski osteopata, Peter Guy Manners, w latach 50. opracował słyszalną metodę leczenia dźwiękiem, którą dziś nazywa się Cymaterapią.
Obecnie na rynku pojawia się wiele innych metod leczenia dźwiękiem, w tym osobiste terapeutyczne urządzenia ultradźwiękowe produkowane na dalekim wschodzie, z których wiele trafia do gabinetów terapeutycznych czy domów prywatnych osób. Takie jak misy,gongi ,kamertony oraz wile innych.
Rezonans może być najważniejszą zasadą leczenia dźwiękiem i ma obecnie różne definicje. W kontekście uzdrawiania ludzi lub zwierząt można to opisać jako częstotliwość wibracji, która jest najbardziej naturalna dla określonego narządu lub układu, takiego jak serce, wątroba czy płuca. Ta wrodzona częstotliwość jest znana jako rezonans pierwotny.
Wszystkie komórki w naszym ciele emitują dźwięk w wyniku procesów metabolicznych. Istnieje interakcja między dźwiękami naszych komórek a dźwiękami narzuconymi przez środowisko zewnętrzne , w tym dźwiękami stosowanymi przez urządzenia terapeutyczne właśnie do leczenia dźwiękiem. Zasada rezonansu odnosi się do komórkowego pochłaniania leczniczych dźwięków emitowanych np. przez kamertony czy misy . W uzdrawianiu dźwiękiem zasadą rezonansu jest wykorzystywane ponownego harmonizowania komórek, które zostały (hipotetycznie) dotknięte zakłócającymi częstotliwościami negatywnych emocji . Takie kłopotliwe stany mogą być wynikiem działania też wielu substancji toksycznych, urazów emocjonalnych, patogenów lub długotrwałego narażenia na stres czy też hałas.
Inne możliwe wyjaśnienie, w jaki sposób dźwięk może wywołać efekt uzdrowienia, dotyczy komórkowych kanałów jonowych. Znajdujące się w błonie komórkowej kanały jonowe są środkiem, za pomocą którego komórka otrzymuje pożywienie i komunikuje się z sąsiednimi komórkami. W przypadku dysfunkcyjnych komórek sugeruje się, że niektóre z tych ważnych kanałów są zamknięte, powodując starzenie się komórki, nazywając to śpiąca komórką
W tej hipotezie dźwięk otwiera zamknięte kanały, wspierając komórkę w przebudzeniu i wznowieniu normalnego funkcjonowania oraz replikacji.
Dr James Gimzewski z UCLA w Kalifornii przyjął niekonwencjonalne podejście do badania funkcji komórek. Wykorzystuje on mikroskop sił atomowych, rodzaj superczułego mikrofonu, aby nasłuchiwać dźwięków emitowanych przez komórki. Celem tej nowej nauki, zwanej „sonocytologią”, jest mapowanie pulsacji zewnętrznej błony komórkowej, a tym samym identyfikowanie „pieśni” komórki. Praca Gimzewskiego ujawniła, że każda komórka naszego ciała ma swoją niepowtarzalną sygnaturę dźwiękową i „śpiewa” swoim sąsiadom. Sonocytologia jest potencjalnie potężnym narzędziem diagnostycznym do identyfikacji dźwięków zdrowych komórek w porównaniu z dźwiękami tych zdeformowanych patologicznie.
Dr Gimzewski, jest laureatem Nagrody Nobla,(https://www.chemistry.ucla.edu/directory/gimzewski-james-k) jest jednym z wielu innowacyjnych umysłów świata nauki działających na naszym globie, którzy podzielają wizję tworzenia sposobów wspomagania leczenia organizmu za pomocą dźwięku. Dźwiękoterapia w medycynie przyszłości może oferować największy potencjał właśnie w leczeniu nieinwazyjnym. W nadchodzących latach będziemy też mogli zobaczyć plazmowe czy tachionowe łóżka diagnostyczne i terapeutyczne przypominające scenę z futurystycznego ambulatorium z filmu Star Trek. (patrz posty poniżej o zimnej plazmie)
Praca Herberta Frohlicha przewidywała, że krystaliczne macierze molekularne w strukturach ludzkiego ciała będą niezwykle wrażliwe na pola energii elektromagnetycznej w środowisku. (Ponownie przypominam, że dźwięk jest zawsze prekursorem elektromagnetyzmu.) Jego przewidywania zostały potwierdzone przez wiele laboratoriów na świecie, a jego późniejsze prace wykazały, że ludzkie komórki również dzielą się danymi za pośrednictwem transmisji elektromagnetycznych, efekt nazwany przez Frohlicha „koherencją”. (Jego praca została później potwierdzona przez Callahana 1975; Popp i wsp. 1981, 1992.) Powszechnie uważa się, że spójność biologiczna jest środkiem, za pomocą którego organizm integruje takie procesy, jak wzrost, naprawa urazów czy obrona.
Inne powiązane badania (Weisenfield i Moss, 1995) dotyczą emisji komórkowej biofotonów. Nieodłączny losowy szum, wytworzony przez aktywność błonowych kanałów jonowych, może zostać porwany przez słabe pola elektromagnetyczne, aby wytworzyć sygnały komórkowe, które harmonizują z przychodzącą częstotliwością. Efekt ten jest znany jako „rezonans stochastyczny” i może mieć pozytywny wpływ na zdrowie oraz funkcję komórki.
Oprócz zastosowania urządzeń do uzdrawiania dźwiękiem, efekt uzdrawiania może być też wywołany przyłożeniem technologii elektromagnetyzmu do dotkniętej chorobą części ciała. Obecnie stosuje się wiele takich metod, w tym diatermię krótkofalową i diatermię mikrofalową. (fale mikrofalowe)
Dźwięk jest bardzo skutecznym narzędziem uzdrawiania i na szczęście nie trzeba w niego wierzyć, aby zadziałał. Jest jednak inny bardzo cenny czynnik, który może znacznie wzmocnić skuteczność uzdrawiania. Jest to nasza twórcza intencja określająca cel ,z którym przyszło nam pracować .
Może minąć dużo czasu, zanim współczesna medycyna głównego nurtu rozpozna znaczenie intencji. W przeciwieństwie do tego, większość praktykujących energetyczną medycynę wibracyjną, w tym terapeuci zajmujący się pracą z dźwiękiem, stosujący holistyczne podejście, które dotyczy zarówno ciała ,ducha i umysłu.
Kiedy przez terapeutę moc intencji jest utrzymywana, szanse na pomyślny wynik w terapii znacznie się zwiększa.
Intencja polega na utrzymaniu w trakcie zabiegu skoncentrowanych myśli, uczuć oraz wizualizacji, aby przyciągnąć wszystko, czego pragniemy, na przykład w poprawie zdrowia. Wydaje się całkiem możliwe, że energia intencji przenoszona jest na częstotliwości wibracyjną dźwięku dzięki czemu zwiększamy prawdopodobieństwo uzyskania całkowitego uleczenia. Włączamy tak zwane Turbo.
Amerykański uzdrowiciel dźwięku, dr Steven Halpern, uważa, że „Dźwięk jest falą nośną świadomości”. Intencja jest duchowym odpowiednikiem dźwięku, a połączenie dźwięku i intencji tworzy rezultat uzdrowienia. Kumasz to ?!
Inny amerykański uzdrowiciel dźwięku, Jonathan Goldman, stworzył tę prostą formułę: Dźwięk + Intencja = Uzdrowienie
(zobacz na Yt Holly Harmony https://www.youtube.com/watch?v=aJRpoUk-mpU ) , również słuchałem wypowiedzi Andre Rieu powiedział ,że jest kilka klinik w Szwajcarii gdzie leci po cichu w salach jego muzyka a pacjenci z niebywałym rezultatem zdrowieją. Jest również nagranie Ludwika von Beethovena Symfonia Nr.7 gdzie jeden fragment ma nie zwykłą moc uzdrawiania. Są to pierwsze trzy minuty tej symfonii, które można odtwarzać w kółko. (https://www.youtube.com/watch?v=qzhu4gBxxnM)
Siła intencji polega na świadomym czerpaniu z uniwersalnego pola energii Źródła. Stwierdzono, że wykorzystanie tej potężnej, uniwersalnej siły wraz z uzdrawiającymi dźwiękami błyskawicznie przyspiesza proces uzdrawiania.
Niezależnie od tego, czy jesteśmy tego świadomi, czy nie, w każdej naszej chwili każdego dnia używamy siły intencji pozytywnie lub negatywnie. Nasze myśli, uczucia czy wyobrażenia o otaczającym nas świecie są szablonami wyników i doświadczeń paradygmatu naszego życia. W tym kontekście warto zwrócić uwagę ,że podobne podobne przyciąga podobne.
Używając twórczej intencji ,w pracy z dźwiękiem powinniśmy mieć poczucie głębokiej inspiracji pozostając w odczuciu już spełnienia naszej woli . Kiedy też połączymy energetyzującą siłę naszej woli z uniwersalnym kwantowym polem energii w celu uzdrawiania czy też tworzenia, to nasze zdrowie oraz jakość naszego życia mogą ulec diametralnej zmianie.
Możemy też zapytać, jak można mieć absolutną pewność co do pożądanego rezultatu pracy z dźwiękiem?. Zanim jednak pojawi się jakikolwiek widoczny dowód. Ponieważ ludzie wierzą w rzeczy tylko wtedy, gdy je widzą. Jednak sztuka twórczej intencji obecnych czasów wymaga nowego sposobu myślenia: kiedy w to uwierzysz, to dopiero zobaczysz efekt ! „ Błogosławieni którzy nie widzieli a uwierzyli” J 20 29b – to słowa jednego z największych Mistrzów naszej planety, które pewnie słyszał każdy chrześcijanin .
Podejście takie jest bardzo korzystne dla procesu twórczego, gdy zachowujemy się tak, jakbyśmy już mieli to, czego pragniemy. Opisał to bardzo ładnie Gregg Braden w książce Tajemnica zagubionej modlitwy w historii z modlitwa o deszcz.

Zęby a organy
ENERGETYCZNA MAPA ZĘBÓW – LUSTRO DUSZY I CIAŁA
W głębi starożytnej wiedzy kryje się subtelna, ale potężna prawda – zęby to nie tylko fizyczne struktury, ale żywe przewody energii, pamięci i stanu wewnętrznego. Są to osobliwe portale, przez które ciało “mówi” o ukrytych procesach w organizmie.
Szacuje się, że występują dziesiątki chorób, których korzenie można śledzić do zapalenia zębów i dziąseł – od problemów z oddychaniem po choroby układu pokarmowego. To nie jest przypadek, ale odbicie głębokiego wzajemnego połączenia.
ZĘBY JAKO CZUJNIKI ENERGII
Według starożytnej chińskiej mądrości każdy ząb jest połączony z określonym organem kanałami energetycznymi – meridianami.
Kiedy ząb jest dotknięty – przez ból, uraz lub utratę – jest to sygnał braku równowagi w odpowiednim narządzie. I odwrotnie – chory organ może “wysyłać” swój ból do zęba.
Zęby nie tylko reagują – ostrzegają.
* Powtarzający się ból często mówi o pogłębiającym się problemie wewnętrznym
*Pary mogą być nie tylko lokalnym problemem, ale również odzwierciedleniem wewnętrznego napięcia
* Nawet bezbolesny ząb może być źródłem przewlekłych schorzeń takich jak bóle głowy
Czasami ciało mówi po cichu – ale wystarczająco jasno dla tego, kto umie słuchać.
PROJEKCJA ORGANÓW NA ZĘBY
W tej starożytnej „mapie” każdy ząb nosi własne wibracje i połączenie:
**Zęby przednie (1 i 2)**
Związane z nerkami i układem moczowym – odzwierciedlają energię życiową organizmu i głębokie zasoby
**Zęby psa (3)**
Lustro wątroby i pęcherzyka żółciowego – centrum złości, determinacji i wewnętrznej siły
* **Komary małe i duże (4–7)**
Związane z żołądkiem, trzustką, płucami i jelitami – obszar adopcji, akceptacji i wypuszczenia
* **Mądrzy mężczyźni (8)**
Połączony z sercem i jelitami cienkimi – ale także z głęboką pamięcią płci i dojrzałością duchową
UKRYTE SYGNAŁY BÓLU
Różne strefy bólu niosą różne przesłania:
* Dolna szczęka często “rozlewa” ból po całej głowie – niejasne, rozproszone cierpienie
* Górna szczęka daje bardziej konkretne sygnały:
*psie zęby → ślepe oczy
* guma do żucia → ciemny temat
Czasami przyczyną nie jest w samym zębie, lecz w głębszych procesach – jak wahania ciśnienia krwi czy schorzenia serca.
ZĘBY JAKO LUSTRO CHARAKTERU
Ezoteryczne nauki widzą w zębach i odbicie wewnętrznego świata człowieka:
* Małe i ostre – ukryte intencje
* Długie – silne pragnienia i skrajności
* Wyróżnij się — trzymanie i czułość
* Odległość pomiędzy nimi – brak wewnętrznej stabilności
* Duży i zdrowy – witalność, dobroć i odwaga
* Równa się – Harmonia
* Lekko nierówne – głęboka myśl i wewnętrzna złożoność
LOTY ENERGETYCZNE I DWÓJNOŚĆ
Na lepszych poziomach wiedzy:
**Lewa strona** niesie energię rodzaju, przeszłego i wewnętrznego świata
** **Prawa strona** odzwierciedla rzeczywistość społeczną i życie zewnętrzne
**Górne zęby** kojarzą się z aktywną, męską zasadą
* **Dolne zęby** – z otwartym, kobiecym zasadą
Zęby uczestniczą również w interakcji między różnymi ciałami energetycznymi – fizycznymi, eterycznymi, astralnymi i psychicznymi
MĄDROŚĆ ZOROASTRYJSKA I OGÓLNA PAMIĘĆ
W tradycjach zoroastrianizmu zęby są nicią łączącą człowieka z jego przodkami.
* Obecność wszystkich mędrców jest akceptowana jako znak ukończenia i ochrony
* Ich brak – jako karmiczny obowiązek wobec rodziny
* Jest też pomysł “trzeciego zęba” – symbol głębokiej przemiany duchowej
WNIOSKI: GŁOS ŻYCIA
Kiedy zęby chudną lub chudną, według tych nauk człowiek nie traci tylko struktury fizycznej – traci część połączenia z energią życiową, z własną esencją.
Zęby to nie tylko narzędzie do karmienia.
Są kluczem do zrozumienia wewnętrznego świata.
I może… .
każdy ból jest zaproszeniem do spojrzenia głębiej w głąb siebie.

Twoje emocja w ciele

Fragmenty wierszy
Srebrników parę
Sprzedał ojca, sprzedał matkę,
za srebrników pięknych parę,
myslał tylko o bogactwie,
rzadzić chciał na wielką skalę.
Zdrada jednak nie jest słodka,
przyjdzie czas by się rozliczyć,
sprawiedliwość go dopadnie,
będzie cierpiał, będzie niczym.
Złote ręce
Wielu chce być urzednikiem
i nie ważne, gdzie pracować,
chcą by lekko w życiu było,
nie z chwastami się mocować.
Len i nieuk chce łatwizny,
nic nie robić, wykorzystać,
myśli, że jest bardzo cwany
lecz jest głupcem, oczywista.
