Jest to pierwsze ćwiczenie, w którym zaczynają wchodzić w interakcje z energią żywiołów i środowiska…WZMOCNIENIE POŁĄCZENIA Z UZIEMIENIEM
W polu energetycznym człowieka połączenie z ziemią odbywa się poprzez czakrę podstawy. Nasza energia fizyczna, witalność i pragnienie przetrwania to podstawowe aspekty tej czakry:Jeśli jest otwarty, to znaczy energia życiowa przepływa w sposób zrównoważony, potwierdza się pragnienie życia w fizycznej rzeczywistości, działającej w harmonii z ziemią.Jeśli jest zamknięty, odczujesz uczucie, że nie stąpasz po twardym gruncie, a życie będzie ciężarem.W tradycyjnej medycynie chińskiej ziemia jest jednym z pięciu elementów (drewno, ogień, ziemia, metal i woda), za pomocą którego wyjaśniane są wszystkie procesy energetyczne wszechświata:Ziemia reprezentuje bezpieczeństwo, schronienie, pożywienie, obfitość i hojność.Kiedy ten element jest w równowadze, czujemy się chronieni, dobrze na naszej skórze, spokojni. Gdziekolwiek jedziemy, czujemy się mile widziani i komfortowo, „jak w domu”.Kiedy element ziemi jest słaby, czujemy się niepewnie i szukamy bezpieczeństwa poza sobą, w jedzeniu, piciu, tytoniu, związkach.Wzmocnienie naszego połączenia z ziemią jest niezbędne, aby ponownie zainstalować się w obecnej rzeczywistości, skupiając się na ważności każdej chwili. Tak jak uziemiając obwód elektryczny, zapewniamy ujście dla wyładowania energii, tak człowiek może uwolnić się od nadmiaru energii mentalnej, od fantazji i lęków, które go ogarniają, zakorzeniając się w ziemi.ĆWICZENIE, ABY ZAKORZENIĆ SIĘ W ZIEMI
To ćwiczenie, aby zakorzenić się w ziemi, jest wspaniałe do wykonania w naturze, jeśli to możliwe z bosymi stopami, w kontakcie z ziemią. Ale możemy też ćwiczyć w domu. Stojąc, plecy wyprostowane, szyja i barki rozluźnione, ręce oddzielone od boków na odległość pięści, dłonie i palce skierowane do ziemi, kolana ugięte, stopy rozchylone, ustawione w jednej linii z barkami. Bierzemy głębokie oddechy, sprawdzając nasze ciało i umysł. Rozluźnijmy napięcia psychiczne i cielesne. W każdym wydechu wyrzucamy na ziemię wszystko, co nam nie przynosi korzyści. Teraz zwracamy uwagę na nasze stopy. Wyobrażamy sobie, że grube korzenie wyłaniają się z podeszew naszych stóp i wyobrażamy sobie, jak rosną i wchodzą w skorupę ziemską, przechodząc w głąb Ziemi, aż dotrą do jej rozżarzonego jądra, gdzie zapuszczają korzenie z wielką siłą. Łączymy się z energią Ziemi i czujemy, jak jej witalny przepływ wznosi się od korzeni do stóp, a stamtąd do całego naszego ciała, aby dać nam to, czego w danym momencie najbardziej potrzebujemy: bezpieczeństwo, opiekę, dobrobyt…Zostajemy jeszcze kilka minut, integrując doznania, które do nas docierają. Doceniamy otrzymaną energię. Jestem (pełne imię) i gotowe.. TO JEST ZROBIONE. Kochaj pokój i światło dla wszystkich. Basia Sławianka

