Post edukacyjny na podstawie opisanego przypadku klinicznego z literatury dr n. med. Olgi Jelisejewej.

Do ośrodka Jelisejewej trafiła kolejna pacjentka z rozpoznaniem „rak”. W badaniach obrazowych wykryto ogromnego guza w miednicy małej o średnicy około 20 cm. Umiejscowiony on był za macica. Obraz tomografii komputerowej był na tyle sugestywny, że pacjentka została skierowana do dalszej diagnostyki onkologicznej.

„Rozpoznanie: rak.”

W trakcie diagnostyki wykonano badania obrazowe, w tym tomografię komputerową jamy brzusznej. Obraz wykazywał rozległą zmianę torbielowatą, budzącą podejrzenie procesu nowotworowego.

Jednocześnie w materiale obrazowym uwidoczniono zmiany typowe dla bąblowicy:

gigantyczną torbiel bąblowcową jamy brzusznej z licznymi mniejszymi bablami, mnogie torbiele bąblowcowe w wątrobie o obrazie polimorficznym, mnogie torbiele bąblowcowe płuc, przedstawiające różne stadia rozwoju, od zmian młodych po opróżniające się i wapniejące.

“Na WRD zdiagnozowano torbiel bablowcowa w miednicy małej i jaja bąblowca w wątrobie”.

W dalszej diagnostyce odwołano pierwotne rozpoznanie nowotworu.

Ostatecznie stwierdzono bąblowicę wielonarządową.

To nie był rak. To była bąblowica.

“Nasz lekarz odwołał rozpoznanie “rak” i stwierdził bąblowiec”.

Pacjentkę leczono zachowawczo.

Zastosowano: leczenie przeciwpasożytnicze (albendazol), cykle BRT z częstotliwościami bąblowca wywołującego ziarniaki.

Po sześciu miesiącach obserwacji stwierdzono: zmniejszenie torbieli bąblowcowej o około 50% (do 10 cm), brak progresji zmian, utrzymanie dobrego stanu ogólnego pacjentki.

„Obserwacja trwa. Pacjentka prowadzi aktywny tryb życia i pracuje.”

Wnioski kliniczne.

Przypadek ilustruje, że: bąblowica może imitować nowotwór złośliwy w badaniach obrazowych, rozległe zmiany torbielowate miednicy małej, jamy brzusznej, wątroby i płuc wymagają diagnostyki różnicowej, pochopne rozpoznanie „rak” może zostać odwołane po właściwej analizie obrazu i kontekstu klinicznego.

“Do gabinetu onkologicznego naszego ośrodka przychodzą pacjenci, którzy są już przebadani i przechodzą leczenie w innych ośrodkach onkologicznych. Jednak nawet w tych przypadkach spotykamy się z pochopnymi diagnozami onkologicznymi”.

Cykl życiowy rozwoju bąblowca jednokomorowego (Echinococcus granulosus)

Bąblowiec jednokomorowy jest pasożytem, którego cykl życiowy obejmuje żywiciela ostatecznego, żywiciela pośredniego oraz człowieka jako żywiciela przypadkowego. Żywicielem ostatecznym są najczęściej psy i inne psowate, w których jelicie cienkim rozwija się dorosła postać pasożyta. Jaja bąblowca wydalane są z kałem do środowiska.

Żywicielami pośrednimi są m.in. owce, bydło oraz inne zwierzęta roślinożerne. Po połknięciu jaj dochodzi do uwolnienia larw, które drogą krwi trafiają do narządów wewnętrznych i tworzą torbiele bąblowcowe. Człowiek zakaża się przypadkowo, najczęściej drogą pokarmową (skażona żywność lub woda) albo poprzez kontakt z zakażonymi zwierzętami. W organizmie człowieka pasożyt nie osiąga postaci dorosłej, lecz rozwija się w postaci torbieli.

Torbiele bąblowcowe rosną powoli, często bezobjawowo, przez wiele lat. Najczęściej lokalizują się w: wątrobie, płucach, jamie brzusznej, rzadziej w innych narządach. Długotrwały, skryty przebieg choroby oraz możliwość zajęcia wielu narządów sprawiają, że bąblowica może w badaniach obrazowych imitować proces nowotworowy, co znajduje odzwierciedlenie w opisanym przypadku klinicznym.

W swojej pracy edukacyjnej zwracam uwagę klientów na potencjalne źródła zakażeń pasożytniczych, które często są bagatelizowane w codziennym życiu. Z mojego doświadczenia wynika, że istotne znaczenie mają: higiena żywności (dokładne mycie, odpowiednia obróbka, ozonowanie), jakość wody pitnej (filtrowanie), świadome podejście do kontaktu ze zwierzętami, w szczególności psami.

Osobiście jestem przeciwnikiem trzymania psów w domu, zwłaszcza tam, gdzie są małe dzieci, ze względu na ryzyko przenoszenia pasożytów, w tym jaj bąblowca, które mogą znajdować się na sierści zwierząt. Jest to moje osobiste stanowisko wynikające z doświadczeń edukacyjnych i obserwacji, a nie powszechne zalecenie.

Z moich obserwacji wynika również, że wiele osób może być nosicielami pasożytów jelitowych, nie zdając sobie z tego sprawy, ponieważ zakażenia te często przebiegają bezobjawowo przez długi czas.

Dlatego tak ważna jest profilaktyka, świadomość zagrożeń oraz regularne działania zapobiegawcze, w tym odpowiednia higiena i kontrola zdrowia zawsze w porozumieniu z lekarzem.

Źródło: Literatura bestsellerowa dr n. med. I. Jelisejewej

Opis leczenia dotyczy konkretnego przypadku klinicznego i nie stanowi rekomendacji terapeutycznej.

Post ma charakter edukacyjny i nie zastępuje konsultacji lekarskiej.