BO TAK WIELE LUDZI MYŚLĄCYCH…..
Dziś żyjemy w niebezpiecznej epoce: duchowym ego.
Ludzie, którzy nigdy niczego nie uleczyli, nigdy nie zmierzyli się z własnym cieniem, nigdy nie utonęli w prawdzie
ale załóż maskę duchowości jak ktoś, kto nosi modny dodatek.
1. Bo duchowość zmieniła scenę.
Wielu pragnie wyznawców, uwagi, władzy.
Chcą być “gurusem”, nie chcą być prawdziwi.
A kto jest kruchy… łatwo wpada w rozmowę.
2. Bo łatwiej jest wyglądać na oświeconego niż wykonywać wewnętrzną pracę.
Rozmowa o czakrach nie leczy traumy.
Odprawianie rytuałów nie usuwa ego.
Posiadanie kryształów nie zastąpi dyscypliny emocjonalnej.To tylko narzędzia,.
Ale dla ludzi pseudoduchowych to wszystko służy do ukrycia tego, czego nie chcą widzieć.
3. Ponieważ niektórzy wykorzystują duchowość do manipulowania.
Robią z siebie “uzdrowicieli”, “panów”, “istot światła”…
ale zawiść, arogancja, kontrola i duma wibrują.
Ciągną ze sobą tych, którzy szukają pomocy, ale tylko dają im więcej zamieszania.
4. Ponieważ kto nie ma własnego światła, kradnie światło innych.
Będzie tak:
Ci, którzy myślą, że są duchowi, ale nie są.. Potrzebuję czystych, wrażliwych i życzliwych ludzi, aby przetrwać.
Karm się tymi, którzy naprawdę mają światło
5. Ponieważ ci, którzy szukają światła, są narażeni.
Kto szuka odpowiedzi?
Szukaj kierunku.
Szukaj lekarstwa.
I w tym momencie otwarcia przychodzą fałszywi duchowi – bo wiedzą, że łatwo tam manipulować.
6. Ponieważ ego kocha czuć się wyjątkowo.
A “jestem uduchowiony” tworzy fałszywe poczucie wyższości.
Ale gdzie ta arogancja…… Nie ma światła.
Tam gdzie jest wyższość… nie ma sumienia.
Tam gdzie jest konkurencja…. nie ma przebudzenia.
7. Bo prawdziwa duchowość nie robi hałasu.
Prawdziwi spirytyści się nie reklamują.
Nie rób zbyt dużo hałasu.
Nie ogłaszaj się.
Prawdziwe światło jest ciche – ale zmienia wszystko wokół.
Wnioski:
Wielu ludzi wydaje się być duchowym.
Bardzo niewielu jest.
A czym oni są… rozpoznają się po wibracjach, nie po słowach.
Ci, którzy szukają światła, muszą nauczyć się odróżniać prawdziwy blask od fałszywego odbicia.
Bo nie wszystko co się błyszczy… to pobudka.
Annaym — Nowy Początek

