Ciekawostki
Jesteśmy nieśmiertelni, są na to dowody.
Komórka może żyć w nieskończoność w doskonałym zdrowiu. Zostało to udowodnione
w laboratorium sławnego noblisty.
Ten znany fizjolog francuski, Alexis Carrel z Instytutu Rockefellera! utrzymywał przy
życiu kurze serce przez mniej więcej 29 lat w roztworze soli fizjologicznych (które
zawierały dokładne proporcje mineralne co oryginalna kurza krew) i wymieniał ten płyn
codziennie.
Carrel konkluduje, że czas życia komórki jest niedefiniowalny, dopóki zaspokajamy jej
naturalne potrzeby i oczyszcza się ją z jej własnych wydzielin.
Rzeczywiście komórki żyły tak długo, dopóki utrzymywane były w czystości. Brak
higieny prowokował skracanie żywotności.
Carrel utrzymał serce kury przy życiu aż do momentu, gdy ktoś (zapomniał?) usunąć
odchody/wydzieliny komórek serca.
Podobnie Arnold Ehret doszedł do identycznego wniosku: w swojej książce „Il Sistema di
Guarigione della Dieta Senza Muco” (System uzdrawiania dietą bezśluzową), potwierdza,
że zdrowa dieta, po wielu latach złego odżywiania, na początku zaczyna uwalniać
organizm/przewód pokarmowy z zalegających w nim toksycznych złogów i czyści coraz
to nowe warstwy naszego ciała aż do samego „dna”, aż wyczyści wszystko co w efekcie
powinno doprowadzić do doskonałego zdrowia.
Ale wróćmy do eksperymentu Alexis Carrel i jego wniosków.
Dr Carrel twierdził:
„Komórka jest nieśmiertelna. To substancje, w których ta komórka się znajduje ulegają
degradacji. Wymieniając te płyny międzykomórkowe w regularnych odstępach czasu,
podarujmy naszym komórkom wszystko to, czego potrzebują do odżywiania i z tego co
wiemy, komórka będzie pulsować życiem w nieskończoność”.
Wyobraźcie sobie teraz dom, w którym nie wyrzuca się śmieci, tylko zamiata pod wielki
dywan. Po kilku miesiącach, powiększająca się wciąż nagromadzona masa śmieci będzie
wydawać potworny smród nie do wytrzymania.
Tak właśnie dzieje się w naszych organizmach.
Tyle tylko, że w naszym ciele „ukrywanie śmieci pod dywan” jest równoznaczne z
retencją wody, wzdęciami, zatruciem krwi, zakażeniami i zapaleniami tkanek.
Proces starzenia zaczyna się już od pierwszych momentów naszego życia, polegający na
kumulowaniu nie wydalonych odpadów. Komórki ulegają niszczeniu z powodu
nagromadzonych toksyn! Nieświadomie zatruwamy własny organizm i nikt tego głośno
nie mówi.
Nasz organizm to najdoskonalsza maszyna i najbardziej cudowna jaka istnieje. Posiada
wspaniały system autouzdrawiania i detoksykacji, który nasze społeczeństwo o zgrozo
stale blokuje za pomocą środków farmakologicznych.
Zwykłe przeziębienie czy kaszel, które wskazują na pozbywanie się przez nasz organizm
tych właśnie wydzielin i śmiercionośnego śluzu, wywołują przerażenie u matek, które
czym prędzej biegną do lekarza, apteki i blokują życiodajny proces lekarstwami, podczas
gdy w rzeczywistości wystarczyłoby zostawić w spokoju nasze ciało, dać mu usunąć
samodzielnie wszelkie odpadki i to co się skumulowało i pozwolić mu później odpocząć.
Nie ma potrzeby ingerować w żaden sposób.
Większość za bardzo się boi i nie ma cierpliwości, przez co preferuje wziąć sprawy w
swoje ręce i natychmiast przeciwdziałać, zazwyczaj za pomocą antybiotyków, syropów i
różnego rodzaju lekarstw, zdając się na „najszczersze” sugestie koncernów
farmaceutycznych.
I jak tu być mądrym?
Koncerny robią swoje, nie na darmo są „Koncernami”, to ich praca!
I tylko nieświadomość „niektórych” rodzin pozwala rozwijać się i świetnie prosperować
„niektórym” gigantom żywieniowym (Fast Food) i zarabiać ciężkie pieniądze nawet po
publikacji spotów obnażających szkodliwość takiego pożywienia.
W zdrowym świecie taka propaganda nie miałaby racji bytu i nie byłoby miejsca na Fast
Foody, niestety jak na razie wszystko idzie na odwrót.
Może człowiek zdrowy i wolny od długów mógłby skutecznie zagrozić potentatom, którzy
w ostatnim czasie zaczynają tracić swoją moc dzięki rosnącej świadomości i szybszemu
przepływowi informacji.
Na szczęście coraz więcej ludzi zaczyna otwierać oczy.
Minie jeszcze sporo czasu, ale masa krytyczna się budzi i wielu zaczyna rozumieć, na ile
to możliwe, że natura może zostać odbudowana i możemy jej pomóc w byciu naszym
domem metodami całkowicie naturalnymi.
Oto dlaczego fantastyczne rezultaty właściwego odżywiania z zachowaniem równowagi
biologicznej, zdrowej aktywności fizycznej i higieny organizmu są tak ważne.
Zacznij tutaj
Każdy z nas rodzi się z planem przed urodzeniowym, ma ważne zadanie do wykonania, dla siebie, dla kogoś, ale tego nie pamięta. Czy to dobrze czy źle, nie wiem do końca, ale mam pewność, że się dowiem w swoim czasie, jak my wszyscy. Na drodze życia są wzloty i upadki (zgodnie z planem) ale nie pamiętamy. Narzekamy na chwile ciężkie, cieszymy się z udanych nie zdając sobie sprawy, że to nasze doświadczenia, dla naszego rozwoju. Aby coś zrozumieć, przeżyć, zobaczyć, odczuć i uwierzyć. Kiedy to nastąpi nie wiemy, po prostu żyjemy i przyjmujemy swoje doświadczenia.
Są wśród nas już tacy, którzy pamiętają i znają sens życia, wiedzą skąd przyszli i co mają tutaj do wykonania. Wiedzą, chcą przekazać innym, ale niestety jest za mało takich, którzy chcą znać prawdę. Może to nie ich czas, a może są już przez system tak zaprogramowani, że nic nie przyjmują do wiadomości a wręcz się srogo przeciwstawiają. Każdy ma szanse, ale ma to nastapic wówczas, gdy ten ktoś będzie na prawde gotowy. Może to za tego życia lub kiedyś indziej w innym, może nawet na innej planecie. Tak, niewiarygodne a jednak. Kto się z letargu-zapomnienia obudzi chce wiedzieć więcej i staje się świadomą istotą, chce żyć używając swojej wolnej woli.
Moje przebudzenie rozpoczęło się wiele lat temu, gdzie zaczęłam interesować się energia, dusza, możliwościami własnego rozwoju. Życie nie było lekkie, ale przetrwałam. Teraz wiem, że było zgodnie z moim planem duszy, tak jak życie każdego z nas. Jest i dobrze, i źle, ale trwamy, zmieniamy siebie i idziemy dalej. Z czasem wiedza wzrasta, daje wiele możliwości zrozumienia, działania, radości i tworzenia.
Na różnych spotkaniach, kursach, szkoleniach i praktykach nauczyłam się wiele, wiem, że to może kropla w morzu, ale jest początkiem. Pomaga to w życiu moim i innych, którzy chcą skorzystać i są gotowi na wiedzę w tym kierunku.
Odkrywamy stopniowo coś, co jest dla nas niemożliwe a jednak, z czasem się potwierdza. Tak i u mnie, kroczkami w górę. Raz po raz wiedza szokuje, gdyż to co wiedziałam wcześniej nie jest do końca prawdą, więc zaczynają się poszukiwania wewnątrz siebie. Do głowy przychodzą informacje, obrazy, jakbym już to kiedyś wiedziała, to jakby przypominanie sobie. Tak ma być, kroczkami, aby się do tego przyzwyczaić. Z czasem ktoś zechce też się czegoś dowiedzieć, skąd jesteśmy, po co, dlaczego, itd. Łatwiej żyć to rozumiejąc i zmieniając siebie, bo tylko siebie możemy, nikogo innego. Każdy sam decyduje co chce, wolna wola obowiazuje każdego. Jeśli zrobimy coś na siłę komukolwiek, to dostaniemy „po łapach”, dosłownie.
Informacje, przekazy duszy, które są zawarte w tych TOMACH, zawierają lekkie wiadomości aż do naprawdę głębokich, które mogą zszokować.
Jeśli jesteś gotowy na to, zapraszam.
Możesz to uznać za prawdę ze Źródła lub za bajki… Na stronie „Sklep” pojawią się też inne przedmioty, wykonane własnoręcznie przeze mnie, ale na to trzeba będzie jeszcze trochę poczekać. Będą też ebooki z przepisami, bajki dla dzieci oraz inne.
Eva.
Fragmenty wierszy
Srebrników parę
Sprzedał ojca, sprzedał matkę,
za srebrników pięknych parę,
myslał tylko o bogactwie,
rzadzić chciał na wielką skalę.
Zdrada jednak nie jest słodka,
przyjdzie czas by się rozliczyć,
sprawiedliwość go dopadnie,
będzie cierpiał, będzie niczym.
Złote ręce
Wielu chce być urzednikiem
i nie ważne, gdzie pracować,
chcą by lekko w życiu było,
nie z chwastami się mocować.
Len i nieuk chce łatwizny,
nic nie robić, wykorzystać,
myśli, że jest bardzo cwany
lecz jest głupcem, oczywista.
