Ciekawostki

Pasożyt, który udawał nowotwór

Post edukacyjny na podstawie opisanego przypadku klinicznego z literatury dr n. med. Olgi Jelisejewej.

Do ośrodka Jelisejewej trafiła kolejna pacjentka z rozpoznaniem „rak”. W badaniach obrazowych wykryto ogromnego guza w miednicy małej o średnicy około 20 cm. Umiejscowiony on był za macica. Obraz tomografii komputerowej był na tyle sugestywny, że pacjentka została skierowana do dalszej diagnostyki onkologicznej.

„Rozpoznanie: rak.”

W trakcie diagnostyki wykonano badania obrazowe, w tym tomografię komputerową jamy brzusznej. Obraz wykazywał rozległą zmianę torbielowatą, budzącą podejrzenie procesu nowotworowego.

Jednocześnie w materiale obrazowym uwidoczniono zmiany typowe dla bąblowicy:

gigantyczną torbiel bąblowcową jamy brzusznej z licznymi mniejszymi bablami, mnogie torbiele bąblowcowe w wątrobie o obrazie polimorficznym, mnogie torbiele bąblowcowe płuc, przedstawiające różne stadia rozwoju, od zmian młodych po opróżniające się i wapniejące.

“Na WRD zdiagnozowano torbiel bablowcowa w miednicy małej i jaja bąblowca w wątrobie”.

W dalszej diagnostyce odwołano pierwotne rozpoznanie nowotworu.

Ostatecznie stwierdzono bąblowicę wielonarządową.

To nie był rak. To była bąblowica.

“Nasz lekarz odwołał rozpoznanie “rak” i stwierdził bąblowiec”.

Pacjentkę leczono zachowawczo.

Zastosowano: leczenie przeciwpasożytnicze (albendazol), cykle BRT z częstotliwościami bąblowca wywołującego ziarniaki.

Po sześciu miesiącach obserwacji stwierdzono: zmniejszenie torbieli bąblowcowej o około 50% (do 10 cm), brak progresji zmian, utrzymanie dobrego stanu ogólnego pacjentki.

„Obserwacja trwa. Pacjentka prowadzi aktywny tryb życia i pracuje.”

Wnioski kliniczne.

Przypadek ilustruje, że: bąblowica może imitować nowotwór złośliwy w badaniach obrazowych, rozległe zmiany torbielowate miednicy małej, jamy brzusznej, wątroby i płuc wymagają diagnostyki różnicowej, pochopne rozpoznanie „rak” może zostać odwołane po właściwej analizie obrazu i kontekstu klinicznego.

“Do gabinetu onkologicznego naszego ośrodka przychodzą pacjenci, którzy są już przebadani i przechodzą leczenie w innych ośrodkach onkologicznych. Jednak nawet w tych przypadkach spotykamy się z pochopnymi diagnozami onkologicznymi”.

Cykl życiowy rozwoju bąblowca jednokomorowego (Echinococcus granulosus)

Bąblowiec jednokomorowy jest pasożytem, którego cykl życiowy obejmuje żywiciela ostatecznego, żywiciela pośredniego oraz człowieka jako żywiciela przypadkowego. Żywicielem ostatecznym są najczęściej psy i inne psowate, w których jelicie cienkim rozwija się dorosła postać pasożyta. Jaja bąblowca wydalane są z kałem do środowiska.

Żywicielami pośrednimi są m.in. owce, bydło oraz inne zwierzęta roślinożerne. Po połknięciu jaj dochodzi do uwolnienia larw, które drogą krwi trafiają do narządów wewnętrznych i tworzą torbiele bąblowcowe. Człowiek zakaża się przypadkowo, najczęściej drogą pokarmową (skażona żywność lub woda) albo poprzez kontakt z zakażonymi zwierzętami. W organizmie człowieka pasożyt nie osiąga postaci dorosłej, lecz rozwija się w postaci torbieli.

Torbiele bąblowcowe rosną powoli, często bezobjawowo, przez wiele lat. Najczęściej lokalizują się w: wątrobie, płucach, jamie brzusznej, rzadziej w innych narządach. Długotrwały, skryty przebieg choroby oraz możliwość zajęcia wielu narządów sprawiają, że bąblowica może w badaniach obrazowych imitować proces nowotworowy, co znajduje odzwierciedlenie w opisanym przypadku klinicznym.

W swojej pracy edukacyjnej zwracam uwagę klientów na potencjalne źródła zakażeń pasożytniczych, które często są bagatelizowane w codziennym życiu. Z mojego doświadczenia wynika, że istotne znaczenie mają: higiena żywności (dokładne mycie, odpowiednia obróbka, ozonowanie), jakość wody pitnej (filtrowanie), świadome podejście do kontaktu ze zwierzętami, w szczególności psami.

Osobiście jestem przeciwnikiem trzymania psów w domu, zwłaszcza tam, gdzie są małe dzieci, ze względu na ryzyko przenoszenia pasożytów, w tym jaj bąblowca, które mogą znajdować się na sierści zwierząt. Jest to moje osobiste stanowisko wynikające z doświadczeń edukacyjnych i obserwacji, a nie powszechne zalecenie.

Z moich obserwacji wynika również, że wiele osób może być nosicielami pasożytów jelitowych, nie zdając sobie z tego sprawy, ponieważ zakażenia te często przebiegają bezobjawowo przez długi czas.

Dlatego tak ważna jest profilaktyka, świadomość zagrożeń oraz regularne działania zapobiegawcze, w tym odpowiednia higiena i kontrola zdrowia zawsze w porozumieniu z lekarzem.

Źródło: Literatura bestsellerowa dr n. med. I. Jelisejewej

Opis leczenia dotyczy konkretnego przypadku klinicznego i nie stanowi rekomendacji terapeutycznej.

Post ma charakter edukacyjny i nie zastępuje konsultacji lekarskiej.

Rok konia 2026

Niebawem rozpocznie się rok Ognistego Konia, który rozpocznie się 17 lutego 2026 roku i potrwa do 5 lutego 2027 roku, przyniesie ogromną intensywność, gwałtowne zmiany i dynamiczny rozwój w niemal każdej sferze życia. Jest to wydarzenie rzadkie, występujące raz na 60 lat 💥, charakteryzujące się “podwójną dawką ognia” 🔥🔥

Co konkretnie przyniesie ten rok❓

🔥 Pęd i szybkość zmian: Wydarzenia będą biec znacznie szybciej niż w poprzednim, bardziej refleksyjnym Roku Węża. Rok Konia Ognistego to czas “wyjścia z cienia” i dynamicznego ruchu naprzód. Wcześniejszy Rok Węża symboliczną “wylinką” obnażał to, co już nie działa, co uwiera, co wymaga zmian, lub usunięcia.

🔥 Wolność i niezależność: Koń symbolizuje dążenie do wolności, co może objawiać się w życiu osobistym jako chęć zmiany pracy, stylu życia lub zerwania z ograniczającymi schematami.

🔥 Wzrost optymizmu i energii: Energia Ognia wzmacnia pewność siebie, charyzmę i zdolności przywódcze. Inwestorzy i rynki mogą wykazywać większy optymizm, co sprzyja wzrostowi gospodarczemu.

🔥 Ryzyko i impulsywność: Silny żywioł ognia może prowadzić do porywczości, konfliktów i nagłych zwrotów akcji. Kluczem do sukcesu będzie umiejętne “chłodzenie” emocji i zachowanie równowagi między działaniem a odpoczynkiem.

🔥 Przełomy i innowacje: Ognisty koń sprzyja rewolucyjnym pomysłom, szczególnie w technologii (np. dalszy rozwój sztucznej inteligencji) oraz nowym strategiom biznesowym.

Nowy Rok

Większość ludzi przyjmuje bez zastanowienia, że nowy rok zaczyna się 1 stycznia. To wydaje się oczywiste, bo tak działa kalendarz, system, szkoła, praca, media. Ale jeśli spojrzymy głębiej, szybko okaże się, że to, co traktujemy jako naturalny rytm, zostało kiedyś świadomie oderwane od natury. I że nie chodziło tu o lepsze liczenie czasu, tylko o coś zupełnie innego – o kontrolę, regulację ludzkiego rytmu i odsunięcie nas od czegoś, co kiedyś było dla ludzi podstawą orientacji: cyklu życia.

Zacznijmy od faktów. W starożytnym Rzymie rok przez długi czas zaczynał się w marcu – dokładnie wtedy, gdy zaczyna się wiosna. Było to całkowicie logiczne. Po zimie przyroda się budzi, zaczyna się nowy cykl wegetacji, więcej światła, więcej energii, ruch, życie. Dla rolników, ale i dla całych społeczności, to był naturalny moment, by zacząć „nowy czas”. Mało kto dziś zauważa, że nawet nazwy miesięcy są śladem po tamtym układzie: „september” znaczy siódmy miesiąc, „october” – ósmy, „december” – dziesiąty. To się zgadza tylko wtedy, gdy rok zaczynamy właśnie w marcu.

Zmiana przyszła z decyzji politycznej – a nie z potrzeby lepszego dopasowania się do natury. W 153 r. p.n.e. Rzym przesunął początek roku na 1 stycznia, bo wtedy obejmowali urząd nowi konsulowie. To był manewr czysto urzędowy. Potem, w 46 r. p.n.e., Juliusz Cezar zreformował kalendarz – uporządkował go, wprowadził lata przestępne. Wszystko dla administracyjnej wygody. W 1582 papież Grzegorz XIII wprowadził kolejne poprawki, żeby lepiej zsynchronizować kalendarz z porami roku, i ten system – kalendarz gregoriański – obowiązuje do dziś. Ale nikt już nie przywrócił początku roku tam, gdzie naprawdę był – w czasie równonocy wiosennej.

Dlaczego? Bo nie chodziło o to, żeby to było zgodne z ruchem Ziemi, cyklem światła czy naturalnym rytmem człowieka. Chodziło o porządek, przewidywalność, zarządzanie zbiorowością. Z punktu widzenia państwa, kościoła czy imperium ważniejsze było to, żeby wszystko dało się policzyć, opodatkować i ustawić w kwartalne schematy, niż to, kiedy natura naprawdę zaczyna nowy rozdział.

Tyle że człowiek to nie tylko trybik w strukturze. Jesteśmy istotami, które wciąż – mimo oderwania od przyrody – funkcjonują według rytmów biologicznych, emocjonalnych i energetycznych. I właśnie w tym miejscu zaczynają się problemy. Bo dziś większość ludzi w styczniu – kiedy „mają” zaczynać nowe życie, wchodzić z impetem w cele, zmiany, motywacje – czuje coś zupełnie odwrotnego. Brak siły, zniechęcenie, zmęczenie. W styczniu trwa środek zimy. Biologicznie to czas spowolnienia. Organizm skupia się na regeneracji, a nie na ekspansji. Tymczasem system nakłada na to zupełnie sprzeczne oczekiwania. I co się dzieje? Człowiek się frustruje. Myśli, że coś jest z nim nie tak. Że jest słaby, niezdolny, leniwy. Że nie daje rady.

To nie jest przypadek. To efekt życia w rytmie, który nie pasuje do człowieka. I choć nikt nie wymyślił tego po to, by świadomie ludzi niszczyć, to jednak efekt jest realny – odłączenie ludzi od naturalnego czasu powoduje, że są bardziej podatni na zewnętrzne sterowanie. Nie czują własnego rytmu, więc szukają wskazówek na zewnątrz. Nie wiedzą, kiedy przyspieszyć, a kiedy zwolnić – więc ktoś inny decyduje za nich. To tworzy przestrzeń dla perfekcjonizmu, wypalenia, poczucia winy, depresji. Dla niekończącej się samokrytyki i potrzeby dopasowania się do standardów, które z naturą nie mają nic wspólnego.

W dawnych kulturach – celtyckiej, słowiańskiej, babilońskiej, egipskiej – czas był zsynchronizowany z cyklami nieba i Ziemi. Często dzielono rok na 13 miesięcy księżycowych po 28 dni. Dawało to 364 dni, a jeden „dzień poza czasem” był świętem przejścia. Nie należał do żadnego tygodnia ani obowiązku. Był symbolicznym resetem. Taki system wymagał elastyczności, ale był organiczny. Człowiek żył w rytmie, który czuł – nie musiał się do niego zmuszać.

Dziś żyjemy w czasie wyprostowanym pod linijkę – ale nie po to, żebyśmy mieli lepiej. Tylko po to, żeby można było nas lepiej ustawić w systemie. I to jest właśnie kluczowy punkt: oderwanie początku roku od realnego początku życia nie jest tylko błędem kalendarzowym. To część większego procesu – rozregulowania człowieka tak, żeby musiał być prowadzony z zewnątrz.

Jeśli kiedykolwiek czułeś, że styczeń nie jest twoim czasem – to nie twoja słabość. To twoja intuicja. Możesz żyć w systemie, ale nie musisz przyjmować jego rytmu jako jedynej prawdy. Możesz zacząć słuchać własnego cyklu. Bo nowy początek przychodzi nie wtedy, gdy ktoś wpisze go w kalendarz, tylko wtedy, gdy naprawdę jest na niego przestrzeń – i w świecie, i w tobie.

🌟 Jeśli ten post Cię zaintrygował i uważasz, że może przemawiać do innych – śmiało podziel się nim lub wyślij osobom, które mogą być zainteresowane!

Berberyna

Berberyna – substancja należąca do grupy alkaloidów roślinnych (jej źródłem jest m.in. berberys) – od lat stosowana jest w leczeniu wielu schorzeń. Pozyskiwana jest z korzeni i kory roślin – może działać jako środek na odchudzanie, poprawiający metabolizm, zwiększający insulinowrażliwość czy obniżający poziom cukru. Berberyna znana też jest z właściwości przeciwutleniających, przeciwzapalnych, obniżających cholesterol we krwi, a nawet antydepresyjnych. Na co działa berberyna? Jakie są przeciwwskazania do stosowania berberyny? Gdzie kupić suplement diety z berberyną i jaka forma jest najlepsza? Najważniejsze informacje znajdziesz w poradniku. 

Berberys - roślina, z której pozyskuje się berberynę

📌 Wiedza w pigułce

  • Berberyna to naturalny alkaloid roślinny – może obniżać poziom cukru we krwi, poziom cholesterolu i wspomagać odchudzanie.
  • Stosowana od wieków w medycynie chińskiej i ajurwedyjskiej – dziś potwierdzana w badaniach klinicznych.
  • Może działać jak metformina, ale to nie lek – wymaga ostrożności, konsultacji i kontroli dawek.
  • Uwaga na interakcje! Nie dla kobiet w ciąży, karmiących i osób na lekach na cukrzycę, cholesterol lub immunosupresyjnych.

Co to jest berberyna? Opis i najważniejsze informacje 

Berberyna pozyskiwana jest z berberysów, czyli grupy roślin, które występują w wielu krajach na całym świecie. Co prawda substancja stosowana jest w medycynie chińskiej i ajurwedyjskiej od wielu lat, ale współczesna medycyna odkrywa w wielu badaniach klinicznych jej skuteczność dopiero teraz.  

Poza zdrowotnymi właściwościami berberyna – jako alkaloid izochinolinowy – wykorzystywana jest jako barwnik. Ponadto ta żółta substancja pozyskiwana z łodyg, korzeni i kory wielu roślin (np. Berberis vulgaris) ma też właściwości fluorescencyjne.  

Najważniejsze informacje o berberynie:  

  • To alkaloid o żółtym zabarwieniu. 
  • Właściwości lecznicze ma ekstrakt z roślin. 
  • Uaktywnia AMPK – enzym występujący w każdej komórce organizmu.  
  • W tradycyjnej medycynie stosowana i znana od wieków. 
  • Potencjalnie jest bezpieczna – należy stosować z rozwagą.  

Berberyna – działanie i właściwości  

Jakie berberyna ma właściwości i na co może działać?  

  • Berberyna może obniżać poziom cukru na czczo i HbA1c.  
  • Preparaty z berberyną mogą zwiększać insulinowrażliwość. 
  • Substancja może też obniżać cholesterol – LDL i triglicerydy, zwiększa HDL.  
  • Berberyna może wspomagać utratę masy ciała. 
  • Działa przeciwzapalnie i antyoksydacyjnie.  
  • Wspomaga zdrowie wątroby. 
  • Może wspierać zdrowie jelit.  
  • Może być skuteczna w leczeniu PCOS. 

Berberyna na odchudzanie 

Berberyna może wspomagać redukcję masy ciała – głównie poprzez poprawę metabolizmu i uczucie sytości po jej zastosowaniu. Warto jednak pamiętać, że same suplementy – bez kompleksowego planu redukcji masy ciała – nie przyniosą pożądanego efektu.  

Jak działa berberyna na odchudzanie?  

  • Aktywuje AMPK – zwiększony metabolizm lipidów.  
  • Poprawia wrażliwość na insulinę.  
  • W konsekwencji: mniejszy apetyt, zmniejsza uczucie głodu. 

Berberyna na cholesterol​ 

Niektóre badania wykazały, że berberyna może skutecznie obniżać poziom tzw. złego cholesterolu. Jak to działa w praktyce? Stosowanie berberyny w niektórych przypadkach:  

Uwaga! Pamiętaj o groźnych interakcjach. Przykładowo: berberyna jako naturalny związek z roślin może dodatkowo nasilać działanie statyn. Jeśli przyjmujesz leki na cholesterol i chcesz dodatkowo przyjmować berberynę – skonsultuj się z lekarzem.

Sprawdź: Kalkulator cholesterolu – oblicz poziom cholesterolu nie-HDL i stosunek trójglicerydów do HDL. Normy, interpretacja

Berberyna na cukrzycę 

Berberyna może wspomagać kontrolę glikemii u osób z cukrzycą typu 2., co korzystnie wpływa na proces leczenia i kontroli poziomu cukru we krwi.  

  • Berberyna może obniżać glikemię na czczo i regulować poziom glukozy we krwi. 
  • Środki z berberyną mogą redukować HbA1c. 
  • Niektóre źródła porównują berberynę do metforminy. 

Berberyna – dawkowanie​. Jak przyjmować berberynę?  

Jakie są najważniejsze zasady dawkowania berberyny? Przede wszystkim dawkę powinien dobrać lekarz lub farmaceuta. Konieczny jest również przegląd lekowy – warto przyjrzeć się suplementom i lekom przyjmowanym na co dzień, aby wykluczyć groźne interakcje.  

Berberyna może też wywoływać niepożądane efekty w połączeniu z niektórymi produktami spożywczymi – również warto wykluczyć niebezpieczne powiązania podczas konsultacji z farmaceutą lub lekarzem.  

Berberyna – zasady dawkowania:  

  1. Dawkę dobiera lekarz, standardowo: 500 mg 3× dziennie (przed posiłkiem).
  2. Maksymalna dawka to zazwyczaj: 1 000-1 500 mg/dziennie.
  3. Dziel przyjmowanie berberyny między posiłki, by uniknąć skoków cukru.
  4. Przyjmuj nie dłużej niż 8-12 tygodni, później przerwa.
  5. Monitoruj wyniki – eliminuj działania niepożądane i konsultuj się z ekspertem.

Berberyna – rano czy wieczorem​? 

Czy lepiej przyjmować berberynę rano czy wieczorem? Wszystko zależy od rodzaju preparatu, dawki i innych przyjmowanych leków. Najlepiej przyjmować berberynę tuż przed posiłkami – np. pierwsza dawka berberyny rano, dwie pozostałe około południa i wieczorem. 

Rekomendacja: poranna dawka berberyny może wspierać metabolizm po śniadaniu, kolejne dawki – regulują glikemię poposiłkową.

Berberyna – skutki uboczne​ 

Berberyna – mimo wielu korzystnych właściwości – może też powodować szereg skutków ubocznych. Możliwe działania niepożądane substancji czynnej znajdziesz na ulotce produktu, a w razie wątpliwości skonsultuj się z farmaceutą.

Oto lista często występujących skutków ubocznych berberyny:  

  • zaburzenia żołądkowo-jelitowe (biegunka, wzdęcia), 
  • spadki ciśnienia u niektórych osób, 
  • interakcje z CYP3A4 (to enzym kluczowy w metabolizmie leków i wielu związków w organizmie), 
  • może upośledzać wchłanianie leków przeciwcukrzycowych i/lub biofarmaceutyków, 
  • reakcje alergiczne (rzadko – w zależności od formy i indywidualnych alergii). 

Uwaga! Jeśli masz chorobę przewlekłą, stosujesz specyficzną dietę lub przyjmujesz leki – koniecznie skonsultuj się z lekarzem, zanim wybierzesz preparat z berberyną. Eksperci w Świecie Zdrowia udzielą niezbędnych wskazówek dotyczących stosowania preparatów z tą substancją.

Berberyna – przeciwwskazania​

Jakie są przeciwwskazania do przyjmowania berberyny? Są to m.in.:

  • ciąża i karmienie piersią, 
  • przyjmowanie leków obciążających wątrobę, 
  • przyjmowanie statyn i leków na cukrzycę, 
  • terapia immunosupresyjna (cyklosporyna), 
  • niewydolność wątroby lub nerek, 
  • zaburzenia metabolizmu bilirubiny (dzieci z G6PD). 

Szczególną ostrożność w stosowaniu berberyny należy zachować u osób przyjmujących leki na cukrzycę, cholesterol, ciśnienie – konsultacja w takim przypadku jest niezbędna. Dodatkowo warto wiedzieć, że nie należy podawać preparatów z berberyną dzieciom – bez wyraźnego wskazania lekarza.  

Berberyna – gdzie kupić? Jaka jest najlepsza forma?​ 

Berberyna dostępna jest w wielu preparatach i formach – na rynku dostępne są m.in.:  

  • tabletki z berberyną,  
  • berberyna w kapsułkach, 
  • saszetki (proszek) z berberyny, 
  • płyny, 
  • susz – zioła z berberyny. 

Berberyna – tabletki, kapsułki, saszetki czy zioła?  

Która forma jest najlepsza? Wszystko zależy od rodzaju preparatu, stopnia oczyszczenia i rodzaju pozyskania substancji. Ogólne zasady i porady dotyczące rekomendacji wyboru formy berberyny: 

  1. Najlepsze wchłanianie berberyny: to zazwyczaj tabletki lub kapsułki z dodatkiem bioperiny lub liposomowe. 
  2. Saszetki/proszki: dobre raczej dla osób, które mają problemy z połykaniem, ale preparat może być w tej formie mniej stabilny. 
  3. Zioła z berberyną, czysty susz: mniejsze dawki; trudna standaryzacja – ryzyko zmiennej ilości berberyny, trudność w odmierzeniu dawki.

Berberyna w aptece​ czy z innego źródła?  

Sprawdzonym i bezpiecznym miejscem do zakupu berberyny jest apteka. Dodatkowo na platformie Apteline.pl możesz bezpłatnie zapytać farmaceutę o interakcje i działanie berberyny.  

  • Wybieraj produkty znanych marek – z certyfikatami, przebadane. 
  • Upewnij się, że etykieta podaje zawartość czystej berberyny.
  • Czytaj ulotkę i skład – nie zwracaj uwagi na hasła typu „extra dawka”. 
  • Ważny jest brak dodatków w składzie – szczególnie takich jak cukier. 
  • Szukaj preparatów w aptece bez sztucznych barwników i substancji alergennych.

Odpowiedzi na często zadawane pytania o berberynę 

Czy berberyna w ciąży jest bezpieczna? 

Nie zaleca się stosowania berberyny w trakcie ciąży, ponieważ może przenikać przez łożysko i wpływać na metabolizm płodu.  

Niektóre badania na zwierzętach dodatkowo wykazały potencjalne zwiększone ryzyko żółtaczki oraz neurotoksyczności, dlatego zarówno w ciąży, jak i podczas karmienia piersią należy jej unikać.  

Stosowanie wszelkich preparatów należy konsultować z lekarzem prowadzącym ciążę.

Wskazówka: Pamiętaj, że w ciąży ważne jest również to, jakie zioła pijesz, niektóre z nich mogą mieć mocniejsze działanie i wpływać na ciążę w większym stopniu niż forma kapsułek czy tabletek. 

 Czytaj także: Witaminy i suplementy diety dla ciężarnych. Jakie witaminy prenatalne warto przyjmować?

Berberyna – gdzie występuje naturalnie?  

Berberyna w przyrodzie występuje naturalnie w korzeniach, kłączach i korze niektórych roślin, które zaliczane są do grupy berberysów. Wybrane rośliny, które są źródłem berberyny to np. berberys (Berberis vulgaris), gorzknik kanadyjski (Hydrastis canadensis) i mahonia (Mahonia aquifolium). Wymienione rośliny od lat stosowane są w naturalnej i niekonwencjonalnej medycynie.  

Pamiętaj: Zawsze sprawdzaj źródło i standaryzację berberyny w suplementach – surowe zioła mogą mieć różną zawartość substancji czynnej, co może prowadzić do przedawkowania lub przyjmowania zbyt małych dawek.

​Berberyna – jakie są opinie o preparatach z berberyną?   

Opinie o berberynie są przeważnie pozytywne, zwłaszcza przy stosowaniu berberyny jako środków wspomagających leczenie insulinooporności, cukrzycy typu 2. i problemów lipidowych. Wiele osób zauważa poprawę glikemii i redukcję masy ciała już po kilku tygodniach stosowania – tego typu komentarze pojawiają się na forach i grupach.  

Fragmenty wierszy

Srebrników parę

Sprzedał ojca, sprzedał matkę,
za srebrników pięknych parę,
myslał tylko o bogactwie,
rzadzić chciał na wielką skalę.

Zdrada jednak nie jest słodka,
przyjdzie czas by się rozliczyć,
sprawiedliwość go dopadnie,
będzie cierpiał, będzie niczym.

Złote ręce

Wielu chce być urzednikiem
i nie ważne, gdzie pracować,
chcą by lekko w życiu było,
nie z chwastami się mocować.

Len i nieuk chce łatwizny,
nic nie robić, wykorzystać,
myśli, że jest bardzo cwany
lecz jest głupcem, oczywista.