Ciekawostki
Silne dusze…
SILNE DUSZE SĄ ATAKOWANE OD DZIECIŃSTWA…
Trudnoo było przeniknąć tutaj duszy o wysokiej wibracji.
Gdy schodzi dusza z wyższego porządku, która wkrótce się wcieli, matryca reaguje przekazując sygnał “uwaga wszystkim”.
I natychmiast przeciwne siły spadają na to rozwijające się dziecko, nawet po to, aby zapobiec narodzinom, zapewnić wczesną śmierć lub unicestwić i ukraść jej potencjał do korzystania z darów – z którymi przyszła.
Zewnętrznie może to przejawiać się jako problemy podczas ciąży lub porodu. Dziecko rodzi się w najtrudniejszym środowisku, aby jak najwięcej je zdegradować.
System dokładnie odczytuje słabości i problematyczne punkty, aby uderzyć w nie bez litości i konsekwentnie je atakować.
Zadaniem jest pozbawienie jej wiary w siebie, zniszczenie wewnętrznego jądra, poddanie jej przemocy fizycznej i psychologicznej, nieustannej krytyce i negatywności.
Najważniejsze, to aby przestała kochać siebie, oderwała się od swojej duszy i wierzyła w innych – to nie ma wartości – żeby musiała żyć jak wszyscy inni, robić to, co jej każą, nie wierzyć w siebie, we własne możliwości, oddając swoją moc innej osobie lub osobom.
Tak, potężne dusze mogą wybrać tę okrutną podróż, aby podnieść doświadczenia na bardziej trudniejsze, wymagające poziomy.
Ale po zejściu do tych niższych wibracji od razu zdajesz sobie sprawę, że to nie takie proste, jak się wydawało “z góry”.
Ale nie ma dokąd pójść i nie wszyscy zdają ten test wspinania się w takich warunkach i nadal rozpowszechniania pozytywnych, wysokich wibracji wokół siebie.
Ta droga symbolizuje kwiat lotosu rosnący w silne korzenie, aby pokonać ciemność błota, pokonując wszystkie przeszkody.
Podobnie człowiek na drodze duchowej przechodzi przez doświadczenie negatywności.
Więc jeśli czasem czujesz się zmęczony, pomyśl, że to najciemniejsza godzina przed świtem, wkrótce Twój kwiat lotosu wyjdzie na powierzchnię.

Siedzenie a zdrowie

Cukier w…

Wit D a słońce
Słońce na skórze działa inaczej niż suplementy witaminy D — i to nie jest kwestia dawki, ale fototransdukcji.
Gdy skóra wchłania światło słoneczne, organizm uruchamia nie tylko syntezę witaminy D — ale całą kaskadę reakcji hormonalnych i neurologicznych niemożliwych do uzyskania z tabletki. UVB, UVA, światło widzialne i podczerwone działają jednocześnie na skórę, oczy i zegar biologiczny. Różnica polega na tym, że słońce reguluje organizm przez ekspozycję, nie przez przełknięcie.
Co dzieje się w tym czasie:
— Synteza witaminy D3 w skórze rozpoczyna się po 10–15 minutach ekspozycji na UVB i trwa do 8 godzin po zakończeniu nasłonecznienia — organizm produkuje dokładnie tyle, ile potrzebuje, bez ryzyka przedawkowania
— Światło słoneczne przez oczy (nie przez szkła okularowe) synchronizuje zegar biologiczny w jądrze nadskrzyżowaniowym mózgu — reguluje rytm kortyzolu, melatoniny i temperatury ciała przez cały dzień
— UVA pobudza produkcję tlenku azotu w skórze — rozszerza naczynia krwionośne, obniża ciśnienie krwi i poprawia przepływ krwi przez mięsień sercowy
— Światło słoneczne zwiększa produkcję endorfin i serotoniny w mózgu — efekt antydepresyjny porównywalny z farmakologicznymi SSRI, ale bez skutków ubocznych
Badania Uniwersytetu w Edynburgu (Szkocja) wykazały, że 20-minutowa ekspozycja na słońce obniża ciśnienie krwi średnio o 5 mmHg przez kolejne 8 godzin — efekt niezależny od witaminy D, wywoływany przez tlenek azotu uwolniony z magazynów skórnych.
Nie potrzebujesz wakacji na południu ani egzotycznych plaż. Balkon, ogród, ławka w parku — wystarczy 15–30 minut dziennie na odsłoniętej skórze (ramiona, nogi, twarz) między 10:00 a 15:00 od kwietnia do września, żeby ten mechanizm zadziałał.
Polacy mówią od wieków, że “słońce leczy”. Teraz wiadomo, że to nie metafora — to fototransdukcja i synchronizacja zegara biologicznego przez pełne spektrum światła słonecznego.

Fragmenty wierszy
Srebrników parę
Sprzedał ojca, sprzedał matkę,
za srebrników pięknych parę,
myslał tylko o bogactwie,
rzadzić chciał na wielką skalę.
Zdrada jednak nie jest słodka,
przyjdzie czas by się rozliczyć,
sprawiedliwość go dopadnie,
będzie cierpiał, będzie niczym.
Złote ręce
Wielu chce być urzednikiem
i nie ważne, gdzie pracować,
chcą by lekko w życiu było,
nie z chwastami się mocować.
Len i nieuk chce łatwizny,
nic nie robić, wykorzystać,
myśli, że jest bardzo cwany
lecz jest głupcem, oczywista.
