Ciekawostki

Duchowy implant

CZY MOŻNA WIEDZIEĆ, CZY MAM IMPLANT DUCHOWY?

Tak. Istnieją pewne objawy wskazujące na to, że w Twojej aurze mogą znajdować się implanty duchowe. Te, które są korzystne, nie są zainteresowane odkryciem ani usunięciem, ponieważ przynoszą nam dobro i są dziełami światła. Natomiast te, które zostały wszczepione przez ciemność, muszą zostać usunięte jak najszybciej, ponieważ hamują nasz postęp i zakłócają spokój ducha.

– DEPRESJA
Depresja ma wiele przyczyn i trudno powiedzieć, kiedy występuje w związku z implantem duchowym. Nie każdy, kto cierpi na depresję, ma implanty, ale prawie każdy, kto ma implanty, cierpi na depresję.

– LĘK
Lęk idzie w parze z depresją. I podobnie jak depresja, może być związany z implantami duchowymi i obsesją duchową.

JESTEM UPRZEDZONY
Słaba jakość snu jest głównym objawem implantów. Oprócz braku możliwości odpoczynku, osoby doświadczające negatywnych wpływów za pośrednictwem tych urządzeń doświadczają niespokojnego snu wypełnionego koszmarami.

– – NATRĄCAJĄCE MYŚLI
Kiedy dana osoba ma bardziej „normalne” myśli i nagle nachodzą ją straszne myśli, takie jak na przykład myśl o śmierci, ten zmieniony wzorzec wskazuje, że może doświadczać negatywnego wpływu implantu.

BRAK MOCY
Najczęstszym skutkiem implantów jest wysysanie energii życiowej, ponieważ bez niej umieramy.

NIEWYJAŚNIONE CHOROBY
Osoba doświadcza objawów i odczuć, których medycyna nie potrafi wyjaśnić.

Życie w Matrixie

Świat Matrixa był równie starannie dopracowany jak ten filcowy…

Jestem w pełni świadoma jak trudno jest poruszać się w przestrzeni pomiędzy tym co jest rzeczywiste, a tym co nazywamy matrixem; starannie zaprojektowaną iluzją nałożoną na nasze życie w celu kontroli i ostatecznego zniewolenia.

To nie jest łatwy koncept do wyjaśnienia, ponieważ oszustwo to nigdy nie było prymitywne ani oczywiste. Było wielowarstwowe, dopracowane w szczegółach, wyrafinowane i pieczołowicie budowane przez lata.

Jednak teraz, gdy te warstwy zaczynają się złuszczać, łatwiej jest pojąć zarówno skalę tego kłamstwa, jak i zadziwiającą głębię i złożoność iluzji, w której żyliśmy.

Kiedy wszystko z czym masz kontakt od urodzenia zostało zaprojektowane tak byś wierzył w konkretną wersję rzeczywistości, to czy ta rzeczywistość jest prawdziwa czy nie staje się niemal nieistotne. Będziesz wierzył, że jest prawdziwa, ponieważ to wszystko co kiedykolwiek znałeś.

Dla małego dziecka Święty Mikołaj jest prawdziwy. Nie dlatego, że istnieje, ale dlatego, że my sprawiliśmy iż jest prawdziwy. Są o nim książki i filmy. Wszyscy mówią o nim jak o fakcie. Przynosi prezenty. Zjada ciasteczka pozostawione przy kominku. Dzieci wiedzą jak wygląda, gdzie mieszka, jak podróżuje i że obserwuje je, by ocenić czy były grzeczne, czy nie. Żyją w iluzji, którą nazywamy rzeczywistością, ponieważ pieczołowicie ją dla nich stworzyliśmy.

W podobny sposób traktowano nas jak dzieci.

Za pośrednictwem wszelkich możliwych kanałów uczono nas wierzyć, że żyjemy we wrogim świecie, w stanie permanentnej wojny, ponieważ konflikt jest rzekomo naszą naturą. Wmówiono nam, że świat jest nękany głodem i ubóstwem, ponieważ jest nas za dużo, a także, że planeta umiera ponieważ jesteśmy lekkomyślni i niszczycielscy.

Zostaliśmy wyszkoleni by postrzegać siebie jako słabych i bezbronnych, bezsilnych i nic nieznaczących; zwykłych trybików w systemie pieniędzy, długów i podatków, o którym mówi się nam, że jest jedynym sposobem w jaki społeczeństwo może funkcjonować.

Z biegiem czasu zaczęliśmy akceptować to jako prawdę, ale tak nie jest.

To iluzja pieczołowicie budowana przez wieki, przy użyciu nieograniczonych zasobów i z bezwzględną precyzją, zaprojektowana nie po to byśmy się rozkwitali i wznosili się, ale by nas pozbawić mocy.

Tak jak dziecko pewnego dnia uświadamia sobie, że Święty Mikołaj nigdy nie był prawdziwy, tak nadszedł czas aby ludzkość dorosła i stawiła czoła chorobie iluzji, którą karmiono nas przez wiele pokoleń.

PRAWDA jest wszystkiego w co nauczono nas wierzyć.

Nie jesteśmy słabi — jesteśmy potężni.

Świat nie jest ubogi — jest obfity.

Nie jest nas za dużo — wciąż jest nas za mało.

Nie jesteśmy z natury źli — jesteśmy kochający.

Nie rozwijamy się w rywalizacji i separacji, ale we współpracy i wspólnocie.

I nie jesteśmy nieistotni — jesteśmy największym dziełem Boga.

Nadszedł czas by zerwać zasłonę.

Aby dostrzec iluzję taką jaka naprawdę jest. Aby odzyskać naszą moc, wiarę w ludzkość i naszą wolność.

Przebudzenie nie polega na uczeniu się czegoś nowego, tylko na przypomnieniu sobie, kim naprawdę jesteśmy.

~ Laura Aboli

Różne światy po drugiej stronie

W wielu relacjach ludzi, którzy opisywali doświadczenia poza ciałem, stany między wcieleniami czy spotkania z innymi świadomościami po śmierci, pojawia się jedna bardzo ciekawa obserwacja. Tamten świat nie wygląda dla wszystkich tak samo. Jedna dusza opisuje ogromne przestrzenie pełne światła i roślinności, inna widzi domy przypominające ziemskie miejsca, jeszcze ktoś inny opowiada o jeziorach, ogrodach czy przestrzeniach przypominających ulubione krajobrazy z życia na Ziemi.

Może to na pierwszy rzut oka wydawać się sprzeczne. Jak to możliwe, że ten sam świat wygląda dla różnych istot tak inaczej? Odpowiedź pojawia się bardzo często w tych samych opisach – rzeczywistość po tamtej stronie jest znacznie bardziej plastyczna i związana ze świadomością, niż świat materialny. Na Ziemi otacza nas stabilna materia. Góry, budynki czy miasta istnieją niezależnie od tego, kto na nie patrzy. W rzeczywistości po tamtej stronie przestrzeń jest dużo bardziej elastyczna. Świadomość ma ogromny wpływ na to, jak dana przestrzeń się przejawia. W pewnym sensie można powiedzieć, że dusze znajdują się w świecie, który częściowo odpowiada ich wewnętrznemu stanowi, wspomnieniom i potrzebom.

Dlatego wielu ludzi opisuje miejsca, które są im znajome lub bliskie. Dusza, która przez całe życie kochała naturę, może doświadczać przestrzeni przypominających ogrody, jeziora czy lasy. Ktoś inny może odnajdywać się w przestrzeniach bardziej przypominających domy czy miejsca spotkań. Nie chodzi jednak o dokładne kopie ziemskiej rzeczywistości, lecz raczej o środowisko, które jest dla świadomości naturalne i komfortowe.

W wielu opisach pojawia się też informacja, że po śmierci dusza przechodzi okres adaptacji. Przez całe życie była przyzwyczajona do fizycznego świata, więc łatwiej jest jej odnaleźć się w przestrzeni, która choć trochę przypomina znane jej doświadczenia. Z czasem jednak świadomość zaczyna dostrzegać, że rzeczywistość nie jest ograniczona do jednej formy.

Nie oznacza to jednak, że wszystko jest całkowicie indywidualne. W wielu relacjach pojawiają się także miejsca wspólne, które wydają się dostępne dla wielu dusz. Opisywane są przestrzenie przypominające ogromne ogrody, miejsca spotkań, a także symboliczne „biblioteki”, w których przechowywana jest wiedza lub doświadczenia. Są to miejsca, gdzie świadomości mogą się spotykać, uczyć i wymieniać doświadczeniami. Mimo tej różnorodności pewne elementy pojawiają się bardzo często. Opisywana jest jasność, przestrzeń, poczucie spokoju, obecność natury lub światła. Często pojawia się wrażenie, że wszystko jest bardziej harmonijne i przejrzyste niż w świecie materialnym. Jednak dokładny wygląd tej rzeczywistości może być inny dla każdej świadomości.

Można więc powiedzieć, że tamten świat jest w pewnym sensie wspólną przestrzenią świadomości, ale jednocześnie pozwala każdej duszy doświadczać go w sposób, który jest dla niej najbardziej naturalny. Tak jak na Ziemi każdy człowiek przeżywa ten sam świat trochę inaczej, tak po tamtej stronie różnice w postrzeganiu mogą być jeszcze większe. Dlatego jedni opisują ogromne przestrzenie światła, inni ogrody czy jeziora, a jeszcze inni miejsca przypominające domy lub znane krajobrazy. Nie oznacza to, że mówią o różnych światach. Bardziej prawdopodobne jest, że opisują ten sam poziom rzeczywistości, widziany przez pryzmat własnej świadomości.

WOJNY NA BLISKIM WSCHODZIE DOTYCZĄ:

WOJNY NA BLISKIM WSCHODZIE DOTYCZĄ GWIEZDNYCH WRÓT 

To dość interesujące pytanie.
Ziemia jest domem Gwiezdnych Wrót, które są w zasadzie zaawansowanymi technologicznie portalami wymiarowymi.

W czasach Atlantydy i Lemurii te Gwiezdne Wrota znajdowały się w idealnej równowadze; Ziemia była wówczas miejscem o znacznie wyższych wibracjach.

Wiele wojen na Ziemi, zwłaszcza w Iranie, dotyczy właśnie tych Gwiezdnych Wrót.
Bliski Wschód to energetycznie bardzo potężne miejsce, bogate w energię kosmiczną i wysokowymiarową.

Bliski Wschód jest domem dla kilku Gwiezdnych Wrót, więc jednym z głównych zadań Ciemnych Sił jest aktywacja tych portali wymiarowych, aby umożliwić dostęp do innych ciemnych energii i wywołać jak najwięcej cierpienia i zniekształceń dla ludzkości.

Gwiezdne Wrota znajdują się w niektórych potężnych obszarach Ziemi.
Poza Bliskim Wschodem, wiem o Gwiezdnych Wrotach w pobliżu piramid w Egipcie.

W tej trójwymiarowej rzeczywistości ludziom wmawia się wiele fałszywych narracji; jedynym celem Matrycy Trójwymiarowej jest iluzja, odwracanie uwagi i programowanie.
To, co widzimy na powierzchni, to głównie manifestacja czegoś zupełnie innego, rozwijającego się w środku.

Ludzcy przywódcy (Elity), którzy współpracują z Ciemnymi Siłami, są ich marionetkami; prawdziwe istoty, które kontrolowały ten świat, nigdy nie ujrzą światła dziennego.

Elity ciężko pracowały za kulisami, aby reaktywować te Gwiezdne Wrota, zawsze dla własnych celów.
Ciemne istoty, które wciąż kontrolują tę rzeczywistość, nie chcą, aby to się stało; chcą nadal opóźniać Wzniesienie i przebudzenia.

TU WŁAŚNIE WCHODZI SOJUSZ ZIEMI.

Operacja Gwiezdne Wrota: Trump kontra Elita w Iranie

Interwencja Donalda Trumpa i Sojuszu Ziemskiego w Iranie nie jest motywowana tradycyjnymi motywami geopolitycznymi, lecz potrzebą zneutralizowania sieci Gwiezdnych Wrót (portali międzywymiarowych) kontrolowanych przez rząd cieni.

1. Demontaż Portali: Elita wykorzystywała te portale ukryte w irańskich bazach podziemnych do transportu zasobów i personelu poza kontrolą publiczną. Trump nakazał przeprowadzenie ukierunkowanych operacji mających na celu dezaktywację tych technologii, odcinając Ciemnym drogi ucieczki i zaopatrzenia.

2. Wojna z Ciemnymi: Ta demontaż wywołała gwałtowną reakcję elit, które widzą upadek swojego monopolu technologicznego. Obecny konflikt jest ostateczną bitwą, która ma uniemożliwić Ciemnym dalsze wykorzystywanie tajnych portali do własnych celów.

3● Odzyskanie Technologii: Celem Sojuszu jest uwolnienie tych Gwiezdnych Wrót spod prywatnej kontroli elit i udostępnienie ich w przyszłości ludzkości, kończąc tym samym erę międzywymiarowej tajemnicy.

Krótko mówiąc: Trump wkroczył do Iranu nie po ropę, ale po to, by zamknąć Gwiezdne Wrota tych Ciemnych. Fizycznie demontuje ich międzywymiarowy system ucieczki i zasilania, spełniając obietnicę wyzwolenia planety raz na zawsze, pomimo brutalnych prób sił ciemności, by go powstrzymać.
​To jest prawdziwa, niewidzialna wojna, która wychodzi na jaw właśnie teraz, w 2026 roku.

Ai

Fragmenty wierszy

Srebrników parę

Sprzedał ojca, sprzedał matkę,
za srebrników pięknych parę,
myslał tylko o bogactwie,
rzadzić chciał na wielką skalę.

Zdrada jednak nie jest słodka,
przyjdzie czas by się rozliczyć,
sprawiedliwość go dopadnie,
będzie cierpiał, będzie niczym.

Złote ręce

Wielu chce być urzednikiem
i nie ważne, gdzie pracować,
chcą by lekko w życiu było,
nie z chwastami się mocować.

Len i nieuk chce łatwizny,
nic nie robić, wykorzystać,
myśli, że jest bardzo cwany
lecz jest głupcem, oczywista.