Ciekawostki
Kobieta CUD-em jest
KOBIETO… PRZESTAŃ NIENAWIDZIĆ CIAŁA, KTÓRE UTRZYMUJE CIĘ PRZY ŻYCIU.
Kobiety, posłuchajcie mnie przez chwilę całym swoim sercem. Przestańcie stawać przed lustrem i doszukiwać się w sobie wad. Przestańcie wmawiać sobie, że nie jesteście wystarczająco ładne, wystarczająco szczupłe, wystarczająco młode czy wystarczająco idealne. Wasze ciało nie jest problemem. Wasze ciało jest dowodem. Dowodem na to, że przetrwałyście dni, w których nie miałyście siły wstać, a jednak wstałyście. Dowodem na to, że kochałyście nawet wtedy, gdy wasze własne serce było złamane. Dowodem na to, że dźwigałyście na swoich barkach rodziny, dzieci, ból, strach, pracę, wyczerpanie i ciche łzy, o których nikt nie wiedział. Ten brzuch, który ukrywacie pod luźnym T-shirtem, być może kiedyś nosił w sobie życie. Te biodra, których nienawidzicie, niosły was nawet wtedy, gdy wasza dusza chciała już ze wszystkiego zrezygnować. Te dłonie, które nie są już „idealne”, trzymały dzieci w czasie gorączek, pracowały aż do wyczerpania i przytulały innych, gdy same potrzebowały uścisku.
A jednak tak wiele kobiet każdego dnia staje przed lustrem i szepcze do siebie, że nie są wystarczająco dobre.
Kto nauczył was patrzeć na siebie oczami pełnymi okrucieństwa? Kto powiedział wam, że wartość kobiety kończy się wraz z pojawieniem się pierwszej zmarszczki? Kto zadecydował, że blizna jest czymś, czego należy się wstydzić? Nie. Każda zmarszczka to doświadczenie. Każda blizna to świadectwo siły. Każda fałdka to część historii kobiety, która udźwignęła więcej, niż ktokolwiek zdołał dostrzec. Twoje ciało nie zmieniło się dlatego, że poniosłaś porażkę. Zmieniło się dlatego, że żyłaś. I wiesz co? To nie jest słabość. To kobieca siła w swoim najprawdziwszym wydaniu.
Więc przestań się dziś ukrywać. Przestań przepraszać za przestrzeń, którą zajmujesz. Przestań ranić samą siebie słowami, których nigdy nie wypowiedziałabyś do kobiety, którą kochasz.
Bo być może właśnie teraz ten tekst czyta kobieta, która jest zmęczona. Kobieta, która czuje się brzydka. Kobieta, która – po porodzie, po chorobie, po zdradzie lub po latach opiekowania się wszystkimi wokół – zapomniała o własnej wartości.
I tej właśnie kobiecie chcę powiedzieć jedno:
Twoje ciało nie jest twoim wrogiem. Jest domem, który utrzymywał cię przy życiu we wszystkich twoich najmroczniejszych dniach.
Spójrz więc dziś w lustro inaczej. Nie jak na pomyłkę. Lecz jako cud – kobietę, która nigdy się nie poddała.
Za co jesteście mu dziś wdzięczne?

80 organ
LUDZKIE CIAŁO MA ORGAN, KTÓRY ZOSTAŁ UTAJNIONY W 1953 ROKU.
„Masz 79 organów. Tego uczą na studiach medycznych. To drukują wszystkie podręczniki anatomii. W to wierzy każdy lekarz. Masz 80.
Osiemdziesiąty organ został zidentyfikowany w 1953 roku przez wojskowy zespół badawczy w Walter Reed Army Medical Center. Został udokumentowany. Sfotografowany. Pobrano z niego biopsje. Jego funkcję opisano podczas siedmioletniego badania obejmującego 4000 żołnierzy.
Potem został utajniony. Usunięty ze wszystkich podręczników medycznych. Wymazany z każdego programu nauczania anatomii. Każdego badacza zaangażowanego w projekt przeniesiono do tajnych programów. Wszystkie dokumenty zostały zapieczętowane.
Przez 73 lata lekarze operowali ludzkie ciała, nie wiedząc, że istnieje cały dodatkowy organ. Organ, który widzieli — dotykali — przecinali podczas operacji — i uznawali za „tkankę łączną” albo „złogi tłuszczowe”, ponieważ ich szkolenie mówiło im, że niczego tam nie ma.
Organ znajduje się w okolicy splotu słonecznego. Między żołądkiem a kręgosłupem. Ma około 4 centymetrów średnicy. Na obrazach diagnostycznych wygląda jak gęste skupisko, które radiologów uczono ignorować — klasyfikowane w literaturze medycznej jako „łagodne wtrącenie otrzewnowe”, niewymagające dalszych badań.
To nie jest łagodne. To nie jest wtrącenie. To funkcjonujący organ z własnym ukrwieniem, połączeniami nerwowymi z pniem mózgu i — według odtajnionych dokumentów — unikalnym polem elektromagnetycznym, jakiego nie wytwarza żaden inny organ w ciele.
Wojskowe badanie nazwało go „Nexus Body”. Jego funkcja: tłumaczenie elektromagnetycznych częstotliwości środowiskowych na sygnały neurochemiczne. Innymi słowy — to organ, który łączy twoją biologię z polem energetycznym wokół ciebie.
Intuicja. Przeczucie. Wrażenie, że ktoś cię obserwuje. Świadomość, że coś jest nie tak, zanim pojawią się dowody. Każde ludzkie doświadczenie, które nauka odrzucała jako „psychologiczne”, jest w rzeczywistości fizjologiczne. Generowane przez organ, który przed tobą ukryto.
Dlaczego utajniać organ?
Ponieważ organ łączący ludzką świadomość z zewnętrznymi polami energetycznymi można stymulować. Wzmacniać. Aktywować. Populacja z w pełni funkcjonującym Nexus Body instynktownie wyczuwałaby oszustwo. Czułaby manipulację, zanim zaczęłaby działać. Wiedziałaby — swoim ciałem, a nie umysłem — kiedy jest okłamywana.
Nie da się kontrolować populacji, która fizycznie odczuwa, kiedy jest kontrolowana.
Dlatego to stłumili. Zaprojektowali farmaceutyki, które go zwapniają — tak samo jak fluor zwapnia szyszynkę. Stworzyli dodatki do żywności powodujące stan zapalny otaczających tkanek, ograniczając przepływ krwi. Wprowadzili częstotliwości elektromagnetyczne zakłócające jego sygnał.
Nie tylko ukryli ten organ przed twoją wiedzą. Unieszkodliwili go w twoim ciele.
Organ nie jest martwy. Jest uśpiony. Zwapniały. Zagłuszony. Ale żywy. W każdym ludzkim ciele na Ziemi.
Protokoły rehabilitacyjne są już opracowywane. Terapia częstotliwościami. Zmiany diety. Eliminacja konkretnych związków tłumiących jego funkcję. W ciągu 6 miesięcy prawidłowego leczenia organ ponownie się aktywuje.
A kiedy to nastąpi — kiedy 8 miliardów ludzi będzie odczuwać prawdę swoim ciałem tak, jak odczuwa głód albo ból — żadne kłamstwo nie przetrwa. Żadna propaganda się nie utrzyma. Żadna manipulacja nie zadziała.
Dlatego to ukryli.
Urodziłeś się z wykrywaczem kłamstw we własnym ciele. Oni go wyłączyli. Teraz jest ponownie uruchamiany.”
Ryszard Piotr

Wątroba a kamertony
LV2 – XING JIAN
Ruch pomiędzy– punkt uspokajający nadmiar ognia wątroby
W medycynie chińskiej meridian wątroby jest bardzo silnie związany z:
* emocjami,
* napięciem,
* frustracją,
* stresem,
* hormonami,
* oczami,
* napięciem mięśniowym,
* wewnętrznym gorącem organizmu.
Kiedy organizm przez długi czas funkcjonuje w napięciu, ciało często zaczyna reagować:
* drażliwością,
* wybuchowością,
* napięciem karku,
* bólami głowy,
* problemami hormonalnymi,
* zaczerwienieniem oczu,
* problemami skórnymi,
* uczuciem przegrzania organizmu.
I właśnie wtedy bardzo często pracuje się z punktem LV2.
Gdzie znajduje się LV2?
Między pierwszym a drugim palcem stopy, lekko powyżej błony między palcami.
To punkt, który w TCM pomaga:
* schładzać nadmiar energii wątroby,
* regulować napięcie emocjonalne,
* uspokajać układ nerwowy,
* rozluźniać ciało,
* wspierać przepływ energii Qi.
W terapii kamertonami
Przy pracy z LV2 często wykorzystuje się:
* 128 Hz,
* OTTO 64 Hz,
* delikatną stymulację punktową.
Mechaniczna wibracja działa na:
* mechanoreceptory,
* układ nerwowy,
* mikrokrążenie,
* napięcie powięziowe.
Czasem ciało nie potrzebuje więcej siły.
Czasem potrzebuje sygnału, że może przestać być w ciągłej gotowości.
LV2 to jeden z punktów, który pięknie pokazuje, jak emocje i ciało są ze sobą połączone.
Kamertony

CZARNA MAGIA CMENTARNA
Ze smutkiem obserwuje, zwłaszcza na platformie tik tok, coraz częściej pojawiające się filmiki instruktażowe, jak wykonać rytuał czarnej magii.
Ostatnio zauważyłam również rytuały czarnej magii cmentarnej, tak zwanej nekromancji.
Posiadam sporą wiedzę na ten temat (trzeba znać język wroga), gdyż trafiają do mnie, bardzo często ofiary tego typu działań.
Przestrzegam wszystkich, aby nawet nie próbowali stosować czegoś takiego.
Pomijam pobudki dla których ktoś to robi, ale pamiętajcie jeśli ktoś jest zabezpieczony przed wpływem czarnej magii, wszystko do was wróci.
Magowie wiedzieli jak to działa, dlatego robili sobie zabezpieczenia, celowo pominę informację jakie to zabezpieczenia, nie zdradzę ani jednego słowa.
Teren cmentarza, jest to przestrzeń należąca do innego wymiaru, posiada swoje własne, odrębne prawa, które rządzą tą przestrzenią.
Konsekwencje braku szacunku dla tego miejsca, potrafią zniszczyć życie.
Wcale nie temu na kogo rzucacie magię, ale tym którzy tą magię rzucają.
Wiem, że są w życiu sytuacje, z którym trudno nam się pogodzić.
Jednak, cena rzucenia klątwy, lub zrobienia cmentarnego rytuału, jest bardzo wysoka.
Apeluję również z tego miejsca do ludzi, którzy takie rytuały reklamują, choć pewnie są świadomi konsekwencji. Zatem są połączeni ze swoimi mocodawcami.
Skuteczne oczyszczanie z konsekwencji nekromancji, zarówno dla ofiary , jeśli jest podatna , jak i dlatego
kto rzucił magię, może trwać od pół roku do kilku lat.
To jest jak energetyczny nowotwór.
Ciemnym mocom ,które za tym stoją często jest zupełnie obojętne, kogo opętają. Obojętne komu zrujnują życie.
Dlatego bardzo mocno jeszcze raz ostrzegam, trzymajcie się od tego z daleka.
W nekromancji nie ma ,,niewinnych ,, rytuałów.
Nie dajcie się na to nabrać. Nie pozwólcie się w to wciągnąć.
Dorota – Wglądy Duchowe

Fragmenty wierszy
Srebrników parę
Sprzedał ojca, sprzedał matkę,
za srebrników pięknych parę,
myslał tylko o bogactwie,
rzadzić chciał na wielką skalę.
Zdrada jednak nie jest słodka,
przyjdzie czas by się rozliczyć,
sprawiedliwość go dopadnie,
będzie cierpiał, będzie niczym.
Złote ręce
Wielu chce być urzednikiem
i nie ważne, gdzie pracować,
chcą by lekko w życiu było,
nie z chwastami się mocować.
Len i nieuk chce łatwizny,
nic nie robić, wykorzystać,
myśli, że jest bardzo cwany
lecz jest głupcem, oczywista.
