Na zdrowie
Kręgosłup
KRĘGOSŁUP – OŚ ŚWIADOMOŚCI
Kręgosłup to nie tylko rusztowanie ciała.
To energetyczny pion, który łączy niebo i ziemię, ducha i materię, przeszłość i teraźniejszość.
Każdy odcinek, każdy krąg, każda jego deformacja – to słowo zapisane w księdze Twojej historii.
Kręgosłup mówi o: – strukturze życia,
– oparciu w sobie,
– lojalności wobec rodu,
– ciężarze niesionym przez pokolenia,
– odwadze, by się wyprostować i żyć w prawdzie.
GÓRNY ODCINEK – KRĘGI SZYJNE C1–C7
Temat: komunikacja, odpowiedzialność, wewnętrzna wolność, zaufanie.
Kręgi szyjne to elastyczność – nie tylko fizyczna, ale i emocjonalna.
Tu zapisuje się:
– Czy mogę być sobą i nie stracić miłości?
– Czy wolno mi patrzeć w swoją stronę, nie tylko tam, gdzie „powinnam”?
Skrzywienia w odcinku szyjnym to często wynik konfliktu pomiędzy głosem serca a lojalnością wobec rodziny.
Przepuklina szyjna – gdy ktoś „nie wytrzymał już presji”, nie mógł „głowy odwrócić od problemu”.
Krąg C1 : związek z duchowością, poczucie kierunku w życiu. Gdy boli – często jest to konflikt „nie wiem, dokąd zmierzam”.
C2–C3: relacja z własną prawdą. Ból – konflikt między tym, co myślę, a tym, co mówię.
C4–C6: emocjonalne obciążenia relacjami.
C7: granica między głową a ciałem – temat „muszę trzymać wszystko w ryzach”.
ODCINEK PIERSIOWY (Th1–Th12)
Temat: serce, emocje, odpowiedzialność, lojalność rodowa.
Tu mieszka pamięć rodzinnych dramatów, ukrytego wstydu, nierozliczonych tajemnic.
To często tutaj zapisują się historie typu:
– „muszę nosić ich ból”,
– „nie mogę się wychylić – zawiodę rodzinę”,
– „zawiodłam – teraz muszę za to płacić bólem”.
Th1–Th4: oddech duszy – wpływ nierozwiązanych lęków, zadawnione żale z dzieciństwa.
Th5–Th8: serce, wątroba (gniew), opancerzenie emocjonalne.
Th9–Th12: konflikt między lojalnością wobec rodu a indywidualną drogą.
Częste zwyrodnienia = „chcę iść swoją drogą, ale coś mnie ciągnie wstecz”.
ODCINEK LĘDŹWIOWY (L1–L5)
Temat: pieniądze, przetrwanie, poczucie wartości, ciężar życia.
Tu zbiera się strach egzystencjalny: czy dam radę? czy zasługuję? czy mogę prosić o pomoc?
Każde zwyrodnienie, każda przepuklina krążka międzykręgowego to jakby wołanie:
„Za dużo!”
„Za ciężko!”
„Nikt mnie nie wspiera!”
L1–L2: relacja z rodzicami, temat dzieciństwa (strach, bezpieczeństwo).
L3: seksualność, tożsamość kobieca/męska, poczucie winy.
L4: granice, poczucie bycia używanym.
L5: temat pracy, odpowiedzialności, „noszenia wszystkiego na sobie”.
Przepuklina lędźwiowa = bunt ciała wobec przymusu „dźwigania świata”.
Ciało mówi: „Nie mogę więcej. Przestań. Wybierz siebie.”
Kręgosłup lędźwiowy – dom zaufania, bezpieczeństwa i siły
Lędźwia to Twoje fundamenty życia.
To tutaj ciało mówi: „czy jestem bezpieczna?”, „czy mogę zaufać?”, „czy mam prawo odpocząć?”.
To nie tylko mięśnie i kości – to centrum przetrwania i podparcia całego systemu człowieka.
Każdy z pięciu kręgów lędźwiowych (L1–L5) łączy się z określonymi narządami wewnętrznymi, emocjami i zapisami doświadczeń.
To one tworzą pomost między Twoim światem emocji, a Twoim ciałem, które wszystko pamięta.
L1 – poczucie bezpieczeństwa, jelita grube, okrężnica, odbytnica, biodra
Ten krąg to energetyczne korzenie.
Kiedy boli, ciało mówi:
„Nie mam gdzie się oprzeć.”
To często lęk przed utratą domu, stabilności, pieniędzy lub gruntu pod nogami.
Ciało reaguje napięciem w biodrach, zaburzeniami trawienia, zaparciami lub bólami jelit.
Bo jelita to Twój wewnętrzny dom – tam, gdzie przetwarzasz doświadczenia.
Pomoc:
Stań boso, poczuj ciężar ciała i powiedz w sercu:
„Mam prawo być tu.
Ziemia mnie trzyma.
Moje miejsce jest bezpieczne.”
L2 – jelita cienkie, narządy płciowe, pęcherz moczowy
Drugi krąg mówi o intymności, relacjach, bliskości i winie.
Gdy boli, to często znak, że nie pozwalasz sobie być sobą przy innych,
albo nosisz poczucie winy za dawne wybory.
To również krąg emocji związanych z przetrwaniem rodu –
z braniem odpowiedzialności za cudze losy, z koniecznością bycia silną „za wszystkich”.
Ciało reaguje napięciem w miednicy, problemami z pęcherzem lub libido.
Pomoc:
Połóż dłonie na podbrzuszu i powiedz:
„Wybaczam sobie.
Nie muszę dźwigać cudzych historii.
Jestem wolna, by czuć i żyć po swojemu.”
L3 – macica, jajniki, prostata, pęcherz, kolana
To krąg relacji i równowagi między braniem a dawaniem.
Kiedy boli, to często znak, że wciąż próbujesz utrzymać innych emocjonalnie, finansowo, duchowo.
Że więcej dajesz, niż dostajesz.
To również miejsce, gdzie ciało mówi:
„Nie wiem, czy mogę prosić.”
W ciele widać to jako napięcia w dolnych plecach, ból w miednicy, a u kobiet – zaburzenia cyklu lub bóle macicy.
Pomoc:
Połóż rękę na brzuchu i wyszepcz:
„Mogę przyjmować z miłością.
Nie muszę zasługiwać.
Jestem godna dobra.”
L4 – nerki, nadnercza, układ moczowy
To krąg strachu, gniewu i utraty zaufania.
Nerki są strażnikami życiowej odwagi – reagują, gdy za długo żyjesz w stresie, lęku, poczuciu niesprawiedliwości.
Nadnercza produkują hormony przetrwania (kortyzol, adrenalinę) – i gdy ciało nie czuje się bezpieczne,
ten system pracuje bez wytchnienia.
Ciało mówi wtedy:
„Nie mogę się rozluźnić, bo wciąż muszę być gotowa.”
Pomoc:
Weź dłonie na plecy, w okolice nerek i powiedz:
„Już nie muszę być w gotowości.
Życie mnie chroni.
Zasługuję na spokój.”
Oddychaj powoli, jakbyś wypełniała nerki światłem i spokojem.
L5 – nogi, stopy, jelita, krzyż, połączenie z Ziemią
To najniższy krąg – granica między tym, co ludzkie, a tym, co duchowe.
To tutaj ciało uczy się poddania.
Gdy boli, często mówi:
„Nie ufam życiu.”
Albo: „Nie wiem, czy mogę odpocząć.”
To miejsce, gdzie kończy się kontrola, a zaczyna zaufanie.
Ból w tym kręgu mówi o potrzebie oddania się przepływowi –
pozwolenia, by świat i inni też coś nieśli.
Pomoc:
Usiądź, oprzyj się, oddychaj spokojnie i powiedz:
„Nie muszę wszystkiego trzymać.
Zaufanie jest moją siłą.
Życie mnie niesie.”
Lędźwia – duchowy przekaz ciała
Kiedy Twoje lędźwia bolą, to nie dlatego, że zawiodły.
To dlatego, że mówią za Ciebie – o zmęczeniu, przeciążeniu, niewypowiedzianym lęku i winie.
O potrzebie zatrzymania się, oparcia i powrotu do siebie.
Lędźwia proszą:
„Zdejmij z siebie ciężar, który nie jest Twój.
Oprzyj się na Ziemi, nie na lęku.
Zaufaj, że życie Cię nie upuści.”
Mantra oparcia i zaufania
Oddycham spokojnie.
Ziemia mnie trzyma.
Nie muszę już wszystkiego dźwigać sama.
KOŚĆ KRZYŻOWA I GUZICZNA
Temat: ród, przetrwanie, przynależność, lojalność wobec przodków.
To święte miejsce, gdzie przechowywane są pierwotne kody – energia życia, lęk przed odrzuceniem, zapisy rodowe.
Tutaj trzymasz:
– pamięć poronień w rodzinie,
– lęk przed utratą życia,
– konflikty wokół narodzin i śmierci.
Ból kości krzyżowej = „Nie wiem, czy wolno mi iść swoją drogą – boję się zdradzić tych, którzy cierpieli przede mną.”
Kość ogonowa = „Czy jestem bezpieczna w świecie? Czy mogę żyć z lekkością, czy muszę być w gotowości?”
SKRZYWIONY KRĘGOSŁUP = HISTORIA BEZ GŁOSU
Skoliozy, lordozy, kifozy to często mechanizmy:
– chronienia serca (pochylenie do przodu),
– wypierania emocji (przesunięcia boczne),
– bycia zawsze gotowym do działania (przodopochylenie miednicy).
To ciało, które dopasowało się do systemu rodzinnego, bo nie było miejsca na prawdę.
CZY DA SIĘ TO ODWRÓCIĆ? ✧
Można to:
– zrozumieć,
– objąć,
– uwolnić,
– zintegrować.
To nie zawsze „cofnięcie zmiany w kościach”, ale bardzo często – głębokie uzdrowienie świadomości, zmniejszenie bólu, rozluźnienie i wewnętrzne wyprostowanie.
DROGA UZDROWIENIA
1. Rytuał oddania ciężaru:
Codziennie siądź w ciszy, dotknij swoich pleców i powiedz:
„Dziękuję, że mnie niosłyście. Ale teraz wybieram lżej. Wybieram siebie.”
2. Medytacja z przewodnikiem rodu:
Wyobraź sobie, że za Tobą stoi cały ród.
Zobacz, jak podchodzą, zdejmują z Ciebie kolejne ciężary.
Mówią: „To nasze. Ty żyj.”
3. EFT na przekonanie:
– „Muszę dźwigać wszystko sama.”
– „Nie mam prawa się wyprostować.”
– „Muszę być silna, nawet jak boli.”
Oczyść ciało z tego programu – krok po kroku.
Medytacja „Energetyczne wyprostowanie kręgosłupa”
Usiądź lub połóż się wygodnie. Zamknij oczy. Zrób kilka spokojnych oddechów.
Wyobraź sobie, że całe Twoje ciało zaczyna się rozluźniać – od stóp aż po czubek głowy.
Skieruj uwagę do swojego kręgosłupa.
Zobacz, jak biegnie przez środek Twojego ciała – jak złota, świetlista nić.
To Twoja Oś Światła.
To więcej niż kręgosłup. To linia połączenia z Duszą.
Poczuj:
Czy jest sztywna, napięta, przeciążona?
Czy może niewidzialna, zapomniana?
Z czułością, bez oceniania – przyjmij to, co czujesz.
Teraz wyobraź sobie, że z góry – z Boskiego Źródła – spływa promień światła.
Dotyka czubka Twojej głowy i wnika do wnętrza.
Z każdym oddechem rozświetla kolejny krąg Twojego kręgosłupa:
– Szyjny – zdejmuje ciężar odpowiedzialności za wszystko.
– Piersiowy – rozpuszcza stare emocje, które ukrywałaś.
– Lędźwiowy – uzdrawia lęk o przetrwanie, napięcia związane z pieniędzmi i pracą.
– Krzyż i ogon – oddajesz to, co nie Twoje, co nosiłaś z miłości dla rodu.
Czujesz, jak kręgosłup mięknie… rozświetla się… prostuje…
Nie z przymusu. Z pozwolenia.
Wyobraź sobie, że stajesz wyprostowana – nie ze strachu, ale z mocy.
Za Tobą – Twoi przodkowie.
Przed Tobą – Twoja droga.
Powiedz do siebie: „Jestem. Jestem w swojej osi. I już nie muszę niczego udźwigać sama.”
Zostań jeszcze chwilę w tym stanie.
Oddychaj.
Poczuj, że Twoja obecność wystarczy.
A gdy będziesz gotowa – otwórz oczy.
Karta Pracy: Twoja Oś Światła
1. Co obecnie czuję w moim kręgosłupie? (fizycznie i emocjonalnie)
2. Jakie przekonania mogą się tam ukrywać?
(np. „Muszę być silna”, „Nie mogę się złamać”, „Wszyscy na mnie liczą”)
3. Co chciałabym powiedzieć mojemu kręgosłupowi?
4. Czy pamiętam, kiedy po raz pierwszy poczułam się zmuszona, by udźwignąć za dużo?
5. Co dziś mogę zrobić, by odciążyć swoje ciało i duszę?
6. Afirmacja na dziś:
✧ „Pozwalam sobie być w swojej osi. Nie muszę dźwigać więcej, niż potrafię unieść z miłością.”
EFT: „Już nie muszę dźwigać wszystkiego sama”
Temat: kręgosłup, ból, przeciążenie, napięcie, lojalność rodowa
Cel: rozpuścić przekonanie, że trzeba „być silną”, uwolnić emocje i napięcia zapisane w ciele
Krok 1 – Ocena napięcia
Zamknij oczy. Połóż dłoń na miejscu bólu/napięcia w kręgosłupie.
Zadaj sobie pytanie:
„Jak bardzo czuję ciężar w swoim ciele i w życiu – w skali 0–10?”
Zapisz to.
Krok 2 – Ustawienie (punkt karate)
Powtarzaj 3x, stukając w punkt karate (krawędź dłoni):
Mimo że czuję ten ciężar w moim kręgosłupie, ten ból, to napięcie i poczucie, że wszystko zależy ode mnie – akceptuję siebie i to, co czuję.
Mimo że moje ciało krzyczy, że już nie daje rady, a ja i tak próbuję być silna – dziś pozwalam sobie poczuć i uznać tę prawdę.
Mimo że przez całe życie dźwigałam więcej niż mogłam, robiłam to z miłości… a dziś jestem gotowa oddać ten ciężar – z miłości do siebie.
Krok 3 – Rundka uwalniająca (punkt po punkcie)
Czubek głowy:
Ten ciężar w moim kręgosłupie…
Brwi:
Czuję, jak boli… jak wszystko się usztywnia.
Bok oka:
Jakby moje ciało mówiło: „Nie dam rady dłużej.”
Pod okiem:
Przez lata musiałam być silna.
Pod nosem:
Nie mogłam się załamać, nie mogłam pokazać słabości.
Broda:
Wszyscy liczyli na mnie… A ja zostałam z tym sama.
Obojczyki:
Noszę w kręgosłupie całą historię – swoją i ich.
Pod pachą:
Ten ból to nie tylko ciało – to pamięć. To lojalność. To cisza.
Czubek głowy:
Ciało woła, żebym przestała być bohaterką.
Krok 4 – Transformacja
Brwi:
Może nie muszę już niczego udowadniać?
Bok oka:
Może mogę się rozluźnić… choć trochę?
Pod okiem:
Może wolno mi żyć w lekkości – bez dźwigania świata?
Pod nosem:
Oddaję ten ciężar do Źródła, do Ziemi, do Światła.
Broda:
Nie jestem sama.
Obojczyki:
Mogę być wspierana. Mogę odpocząć.
Pod pachą:
Nie jestem winna temu bólowi – ale mogę wybrać ulgę.
Czubek głowy:
Wybieram siebie. Wybieram miękkość. Wybieram nową postawę – z miłością.
Krok 5 – Oddech i ocena
Weź głęboki wdech… i powoli wypuść powietrze.
Zamknij oczy. Zadaj sobie pytanie:
„Na ile ten ciężar się zmienił?” (0–10)
Jeśli napięcie pozostało – powtórz rundkę lub dodaj własne zdania z serca.
Afirmacja końcowa (powtarzaj szeptem):
„Z każdym dniem staję się lżejsza. Nie przez ucieczkę od życia, ale przez miłość do siebie. Mój kręgosłup nie musi już dźwigać mojej historii. Moje światło wystarczy.”

Epsom sól
SÓL EPSOM – DETOKS MAGNEZOWY, KTÓRY OMIJA JELITA
(magnez, który działa przez skórę – najczystsza forma relaksu i drenażu)
Sól Epsom to nie „zwykła sól”.
To siarczan magnezu — forma, która działa najmocniej, gdy NIE przechodzi przez jelita.
Dlatego kąpiele w Epsomie mają tak silne działanie:
– uspokajają układ nerwowy
– rozluźniają mięśnie
– wspierają detoks limfatyczny
– poprawiają drenaż tkanek
– odciążają wątrobę i układ krążenia
To jest remedium stare jak świat.
1. ROLA SIARCZANU MAGNEZU
Magnez + siarka = duet detoksykujący.
Magnez:
– rozluźnia mięśnie
– uspokaja nerwy
– pomaga regulować napięcie
Siarka:
– wspiera wątroba → limfa
– pomaga w oczyszczaniu metabolitów
– balansuje tkanki
To dlatego ludzie po kąpielach czują:
• lekkość nóg,
• mniejsze napięcie,
• głębszy sen,
• odprężenie.
2. KĄPIELE, OKŁADY, PUNKTY DRENAŻU
Sól Epsom działa najlepiej:
– w kąpieli całego ciała
– w kąpieli stóp
– w okładach ciepłych
– w punktach drenażu (pod kolanem, w pachwinie, na plecach)
Organizm „pije” magnez przez skórę szybciej, niż ludzie sobie wyobrażają.
3. DZIAŁANIE NA UKŁAD NERWOWY
Epsom działa jak:
• zgaszenie chaosu,
• wejście w tryb „parasympatyczny”,
• uspokojenie impulsów nerwowych.
Dlatego jest idealna przy:
– napięciu emocjonalnym
– stresie
– przemęczeniu
– spiętych mięśniach karku
– okresach „przeładowania” energetycznego
To jest najczystsza forma resetu.
ENERGETYKA EPSOM – „MINERAŁ CISZY”
Epsom energetycznie:
– odprowadza nadmiar
– wygasza napięcia
– wycisza chaos mentalny
– porządkuje tętno pola
Po niej ludzie czują spadek szumu w głowie.
MAŁO ZNANE FAKTY I “SMACZKI” O EPSOMIE – TE, O KTÓRYCH SIĘ NIE MÓWI
1. Epsom resetuje receptory stresu — dosłownie
Siarczan magnezu obniża aktywność CRH (hormon stresu na poziomie mózgu).
To nie jest „relaks”.
To jest wyłączenie alarmu, który w XXI wieku większość ludzi ma permanentnie włączony.
Efekt?
Po 20 minutach kąpieli pole nerwowe zaczyna pracować jak u osoby po głębokiej medytacji.
2. Epsom otwiera tzw. „kanały glikowe” w mózgu
Brzmi kosmicznie, ale jest banalnie fizjologiczne.
W trakcie gorącej kąpieli + magnez siarczanowy aktywuje drenaż mózgowy (układ glimfatyczny).
To dlatego:
– zjeżdża mgła mózgowa,
– poprawia się koncentracja,
– spada „wewnętrzny hałas”.
To nie placebo — to odpływ metabolitów neuronalnych.
3. Epsom czyści pola stóp jak „energetyczny filtr”
Siarczan magnezu ma bardzo specyficzną właściwość:
przyciąga i rozprasza jony dodatnie (metale ciężkie, metabolity, stresowe resztki adrenaliny).
Kąpiel stóp robi coś jeszcze:
odblokowuje peryferia układu nerwowego.
Ludzie po tym czują, jakby im „podeszwy zaczęły oddychać”.
4. Może wywołać nagłe uczucie ciepła lub zimna
To jest moment przejścia pola z napięcia → w rozprzężenie.
Jeśli ktoś czuje:
– gorące fale,
– zimne mrowienie,
– impuls przez kręgosłup,
to znak, że układ nerwowy wraca do równowagi.
To normalne.
5. Działa na układ hormonalny bardziej, niż ludzie myślą
Magnez = kofaktor produkcji:
– melatoniny,
– serotoniny,
– DHEA,
– hormonów tarczycy.
Po kąpieli Epsom gwałtownie rośnie poziom GABA, czyli neuroprzekaźnika snu i spokoju.
Dlatego ludzie zasypiają jak dzieci.
6. U wrażliwych energetycznie — oczyszcza pole jak tuning fork
To, czego mainstream nie powie: Siarczan jest jednym z minerów, które rozbijają mikro-pasożytnicze pola:
– cudze emocje,
– cudze myśli,
– przewiązania,
– niskie wibracje z otoczenia.
Dlatego po kąpieli ludzie czują:
– jakby im ktoś zdjął ciężar z pleców,
– jakby „coś opuściło ciało”,
– jakby zresetował się przepływ między czakrami.
Energetycznie: siarka czyści, magnez uspokaja.
7. Otwiera skórę jak alchemiczny portal ![]()
Przez 15–25 minut kanały jonowe skóry są otwarte siedmiokrotnie mocniej.
To oznacza:
– szybszą wymianę płynów,
– odprowadzenie toksyn,
– wyrównanie elektrolitów.
To jedyna forma magnezu, która „wchodzi” bez walki z jelitami.
8. U niektórych występuje “efekt łańcuchowy” – płyn limfatyczny rusza jak wodospad
Czasem nagle: – puszczają obrzęki nóg,
– mięśnie się „odwijają”,
– pojawia się uczucie ulgi.
To jest znak, że limfa ruszyła.
Siarczan magnezu dosłownie poprawia ruch limfangioli — mięśniowych pomp limfatycznych.
9. Może zwiększać wrażliwość skóry ![]()
To jest petarda.
Po kąpieli Epsom rośnie przewodnictwo nerwowe w skórze →
niektórzy czują dotyk intensywniej, ale przyjemniej.
To jakby ciało na chwilę wracało do „prawdziwego odbierania wrażeń”.
10. Energetycznie – Epsom działa jak „rozpraszacz polowy”
To jest rzadko mówione, ale widoczne w polu:
Epsom rozprasza:
– przyklejone emocje innych ludzi,
– „obce myślokształty”,
– pole napięciowe po konfliktach,
– energetyczny smog po ciężkich rozmowach.
To jest sól, która gasi echo emocjonalne.
11. Połączenie Epsom + soda ![]()
To kombo rzadko kto zna.
Soda + Epsom = synergiczny drenaż.
Efekty: – odciążenie stawów,
– mniejsze stany zapalne,
– szybszy odpływ kwasu mlekowego po wysiłku.
Epsom to nie jest „kąpiel”. To jest szybka korekta pola.
Działa:
– na mózg,
– na limfę,
– na skórę,
– na system nerwowy,
– na poziom energetyczny,
– na detoks,
– na gospodarkę hormonalną.
I działa bardziej, niż większość ludzi jest gotowa przyznać.

MSM
MSM – ŚWIATŁO SIARKI
MSM (metylosulfonylometan) – związek siarki organicznej, obecny w każdej naszej komórce. Niepozorny, a zdolny sięgnąć aż tam, gdzie nauka spotyka się z tajemnicą – przez barierę krew–mózg.
To maleńka, przenikliwa cząsteczka, która potrafi przejść przez błony komórkowe, dotrzeć do neuronów, i przynieść im światło czystości.
⸻
Gdy MSM przekracza bramę mózgu:
Łagodzi stany zapalne – ucisza cytokiny, wycisza szum, przynosi klarowność i spokój myśli.
Dostarcza siarki – budulca glutationu, czyli najpotężniejszego strażnika neuronów. Dzięki niej mózg może oddychać czystością, a toksyny nie mają gdzie się ukryć.
Wzmacnia błony komórkowe – poprawia przepływ tlenu, glukozy i światła życia. Neurony zaczynają znowu ze sobą rozmawiać, łagodnie, bez zakłóceń.
Pomaga w detoksie – wiąże to, co ciężkie, uwalnia to, co zbędne, działa w harmonii z kolendrą, chlorellą i ALA.
⸻
Jak przyjąć MSM z szacunkiem dla ciała:
Zaczynaj od małych dawek – pozwól ciału się przyzwyczaić. Połącz z witaminą C – wtedy rozkwita jak słońce o poranku. Dodaj kolendrę i chlorellę – razem tworzą czysty, zielony detoks. A w diecie – czosnek, cebula, jajka. Siarka w naturalnym tańcu.
⸻
MSM to światło siarki – minerał przejrzystości. Rozprasza gęstość, stagnację, stare emocje. Przywraca przepływ między ciałem a świadomością. Po nim często czujesz się lżej, jaśniej, prawdziwiej.
To nie tylko suplement. To energia czystości, która przypomina ciału, jak pięknie jest być w harmonii.
Zioła i przyprawy

Kwas solny

Pietruszka

Fragmenty wierszy
Srebrników parę
Sprzedał ojca, sprzedał matkę,
za srebrników pięknych parę,
myslał tylko o bogactwie,
rzadzić chciał na wielką skalę.
Zdrada jednak nie jest słodka,
przyjdzie czas by się rozliczyć,
sprawiedliwość go dopadnie,
będzie cierpiał, będzie niczym.
Złote ręce
Wielu chce być urzednikiem
i nie ważne, gdzie pracować,
chcą by lekko w życiu było,
nie z chwastami się mocować.
Len i nieuk chce łatwizny,
nic nie robić, wykorzystać,
myśli, że jest bardzo cwany
lecz jest głupcem, oczywista.
