Na zdrowie
Limfa
Dlaczego ruch to nie tylko spalanie kalorii, ale… detoks i odporność na poziomie komórkowym
Większość osób myśli, że ćwiczenia są potrzebne, żeby „spalić tłuszcz”.
W rzeczywistości ruch jest niezbędny do prawidłowej pracy układu limfatycznego — kluczowego elementu Twojego układu odpornościowego.
W przeciwieństwie do krwi, która ma pompę (serce), układ limfatyczny nie ma własnego napędu.
Limfa porusza się tylko wtedy, gdy Ty się poruszasz — poprzez skurcze mięśni, oddech i ciśnienie w tkankach.
Kiedy siedzisz godzinami, limfa stoi w miejscu.
Zatrzymane toksyny i produkty przemiany materii nie są skutecznie odprowadzane, a komórki nie otrzymują wystarczającej ilości tlenu i składników odżywczych.
Efekt?
przewlekłe zmęczenie
osłabiona odporność
stany zapalne i obrzęki
Z kolei regularny ruch — szczególnie dynamiczny marsz, trening siłowy lub skakanie (np. na trampolinie) — pobudza przepływ limfy, poprawia detoksykację i wspiera układ immunologiczny.
Badania naukowe:
• Zespół dr. A. P. Mortona (2020, Frontiers in Physiology) potwierdził, że aktywność fizyczna poprawia przepływ limfy w dużych naczyniach chłonnych nawet o 200–300%.
• Badania z The Journal of Applied Physiology (2019) wykazały, że aktywność umiarkowana (np. szybki marsz 30–40 minut dziennie) znacząco zwiększa transport limfy i liczbę aktywnych limfocytów T, co bezpośrednio wzmacnia odporność.
Na diecie ketogenicznej, gdzie procesy metaboliczne są bardziej efektywne i oparte na tłuszczu, sprawny układ limfatyczny jest jeszcze ważniejszy — to on wspomaga transport kwasów tłuszczowych i detoks z tkanek.
Ruch to nie tylko forma — to biologiczna konieczność, która utrzymuje Twoje komórki przy życiu.
Wskazówka praktyczna:
Codziennie poświęć 20–30 minut na ruch:
spacer po posiłku,
krótki trening siłowy,
skakanie na skakance lub trampolinie,
głębokie oddychanie przeponowe — również pobudza limfę.

Mapa twarzy, gdzie masować.

Woreczek żółciowy

Guzy, torbiele…
GUZY, GUZKI, TORBIELE I TŁUSZCZAKI z czego się tworzą?
Czego lekarz Ci nie powie
Nasz organizm ma 36,6°C. Wyobraź sobie zatkany kran, w którym gromadzą się resztki jedzenia. Jeśli zalejemy go wrzątkiem z solą czy octem – rury szybko się przetkają. Podobnie działa gumowy odsysacz: zasysa powietrze i przywraca przepływ.
Tak samo jest z naszym ciałem. Przez „nasze rury” – naczynia i meridiany – przepływa krew, energia (Qi), witaminy, minerały i płyny odżywcze.
⸻
JAK WSPIERAĆ KRĄŻENIE QI I KRWI NA CO DZIEŃ?
Ciepła woda
• Wieczorem – szklanka ciepłej wody, która pomaga krwi i płynom spokojnie krążyć.
• Rano – ciepła woda ze szczyptą soli (jak „wrzątek w rurach”) pomoże przetkać odpływ i pobudzić jelita.
• Dla odkwaszenia i oczyszczenia można dodać łyżkę octu jabłkowego lub świeżo wyciśniętej cytryny.
Rozgrzewające przyprawy i zioła, dodawaj je do herbaty, naparów lub potraw:
• cynamon – lekko ogrzewa i uspokaja,
• kurkuma – porusza krew i działa przeciwzapalnie,
• goździki – rozpraszają zimno i wspierają trawienie,
• imbir (świeży lub suszony) – ogrzewa i porusza Qi,
• pieprz cayenne – w małych ilościach pobudza krążenie,
• skórka z mandarynki lub pomarańczy (ale z owoców Eco)– osusza wilgoć i wspiera śledzionę.
Zioła krwiotwórcze i oczyszczające:
• krwawnik – wspiera krążenie i działa regulująco,
• pokrzywa – wzmacnia krew i uzupełnia minerały,
• głóg – poprawia krążenie serca i rozprasza zastój,
• żeń-szeń syberyjski lub astragalus (huang qi) – wzmacniają Qi i odporność.
Domowe soki i naturalne potrawy:
• świeżo wyciskane soki z buraka, marchwi, jabłka – świetnie odżywiają,
• uwaga: w nadmiarze mogą powodować zbyt dużo płynów,
• warzywa surowe nie zawsze są dobrze tolerowane przez osoby starsze – lepiej gotowane, duszone, pieczone,
• domowe barszcze i zupy na bazie buraków – odżywiają i wzmacniają krew bez wychładzania organizmu.
Pamiętajmy: nie chodzi o to, żeby zalać ciało nadmiarem płynów, ale by wspierać jakość krwi i swobodny przepływ Qi.
Ciepło, ruch, świadome jedzenie i chwila oddechu dla siebie każdego dnia – to najlepszy „lek” przeciwko zastojom.
⸻
TYPOWE MIEJSCA POJAWIANIA SIĘ GUZKÓW, TORBIELI I TŁUSZCZAKÓW W UJĘCIU TCM
1. Piersi
• Zastój Qi w wątrobie
• Emocje: gniew, frustracja, tłumiony stres
• Wilgoć i śluz z nagromadzenia w dolnej części ciała
2. Brzuch i dolna część brzucha
• Zastój w Śledzionie i Żołądku
• Wilgoć i śluz
• Siedzący tryb życia, nadmiar zimnych lub surowych potraw
3. Jajniki i macica
• Blokada Qi w wątrobie
• Wilgoć i śluz w dolnej części ciała
• Zaburzenia hormonalne w ujęciu energetycznym TCM
4. Tarczyca (szyja)
• Blokada Qi w wątrobie i płucach
• Nierównowaga Yin/Yang
• Stres i napięcie emocjonalne
5. Kolana
• Zastój w nerkach i dolnej części ciała
• Wilgoć, chłód
• Brak ruchu, przeciążenia stawów
6. Łokcie
• Zastój w wątrobie lub jelicie grubym
• Stagnacja Qi w ramionach
• Nadmierne obciążenie lub urazy
7. Pod zębami (w dziąsłach, szczęce)
• Blokada Qi w wątrobie i śledzionie
• Nagromadzenie wilgoci i toksyn
• Przewlekły stres lub niewłaściwe odżywianie
8. Głowa i skóra głowy
• Blokada Qi w wątrobie, nadmiar ciepła lub wilgoci
• Napięcie emocjonalne, stres, brak snu
• Zastoje krwi w małych naczyniach
9. Plecy i okolice kręgosłupa
• Zastój nerek lub wątroby
• Zaleganie wilgoci w mięśniach i tkance podskórnej
• Zbyt długie siedzenie lub brak aktywności
10. Ramiona, okolice szyi i karku
• Blokada Qi w wątrobie i jelicie grubym
• Zastój energii z powodu stresu, emocji lub przeciążenia mięśniowego
11. Biodra i uda
• Zastój w nerkach i wątrobie
• Wilgoć i śluz z nadmiaru chłodnych pokarmów lub braku ruchu.
⸻
Prezent dla Twojego brzucha
Nie popijaj posiłków wodą, herbatą ani sokiem. Dlaczego?
• Rozcieńczasz w ten sposób soki trawienne, które powinny być skoncentrowane i mocne.
• Trawienie staje się wolniejsze, pojawia się ciężkość, wzdęcia i odkładanie wilgoci.
• W TCM mówi się, że gasi się wtedy ogień żołądka, a to on odpowiada za „kociołek”, który zamienia jedzenie w energię Qi i krew.
Jeśli czujesz pragnienie – napij się ciepłej wody około 20–30 minut przed posiłkiem lub po jedzeniu, gdy jedzenie się już „przetworzy”.
⸻
CO PIĆ PO OBIEDZIE, ŻEBY WSPIERAĆ QI I TRAWIENIE?
• Ciepła woda – najprostsza i najlepsza, lekko przepycha i nie obciąża.
• Herbatka ziołowa (mała filiżanka, nie kubek do połowy litra):
• Mięta – porusza Qi, usuwa uczucie ciężkości.
• Imbir – rozgrzewa i wspiera żołądek.
• Cynamon, goździk, anyż – w małej ilości, rozpraszają chłód i wspierają krążenie.
• Skórka mandarynki / pomarańczy (chen pi) – w TCM klasyk na rozpraszanie wilgoci i śluzu.
• Barszczyk czy wywar warzywny – to też świetny „napój” po jedzeniu, wzmacnia krew i Qi.
Czego lepiej unikać: zimnych napojów, dużych ilości kawy zaraz po posiłku, słodkich soków czy gazowanych – wszystkie one gaszą ogień trawienia i prowadzą do wilgoci.

Soki dla zdrowia.
Lecz z niczym nie wolno przesadzać.

Kuchnia dla zdrowia
Folia aluminiowa jest neutralna.
System wcisnął nam ją jako „najprostszy sposób” na pieczenie i pakowanie kanapek.
Prawda: aluminium w kontakcie z kwasami (np. pomidorem, cytryną) i wysoką temperaturą przechodzi do jedzenia.
W polu wygląda jak rozpraszacz energii nerwowej – ciało traci subtelny sygnał, a umysł szybciej się męczy.
Jeśli kanapka czy jedzenie jest owinięte w folię aluminiową tylko na krótko (np. kilka godzin, do pracy czy szkoły), i nie ma tam kwaśnych składników (pomidor, ogórek kiszony, cytryna), to praktycznie nic szkodliwego się nie stanie.
Najbardziej ryzykowne sytuacje to:
– długie przechowywanie (kilkanaście godzin i więcej),
– trzymanie w cieple,
– kwaśne lub bardzo słone jedzenie (np. pomidor, cytrusy, ryba z cytryną, kiszonki).
Papier do pieczenia i papier śniadaniowy są w 100% bezpieczne.
Prawda: większość ma powłoki – silikon, parafinę, a czasem fluorowe PFAS (te same, co w teflonie) więc nie są bezpieczne.
Przy długim pieczeniu część substancji może przenikać do jedzenia.
W polu wygląda to jak małe czarne punkty w aurze, które spowalniają przepływ energii.
Rozwiązanie: szukać papierów bez PFAS, albo częściej używać szkła, ceramiki i stali.
Plastikowe pojemniki to wygoda i nic więcej.
System reklamuje plastik jako lekki i neutralny.
Prawda: pod wpływem ciepła i czasu uwalnia się mikroplastik i substancje hormonalnie czynne (BPA, ftalany).
To nie tylko toksyny – w polu wyglądają jak cząsteczki chaosu rozsiane w ciele.
Najgorzej wypada podgrzewanie jedzenia w plastiku.
Lepsze: szkło, stal nierdzewna, porcelana.
Cukier = największe zło, sól = niewinna przyprawa.
Prawda: to odwrócenie uwagi.
Cukier faktycznie uzależnia i wyczerpuje, ale oczyszczona sól kuchenna (NaCl, bez minerałów) działa równie destrukcyjnie.
Wysusza komórki i blokuje przepływ wody w organizmie.
Pole pokazuje, że zdrowa jest tylko sól naturalna kamienna, bo niesie ze sobą pełnię minerałów.
Jakiej soli używać?
Przede wszystkim należy zrezygnować ze zwykłej soli kuchennej zalegającej na półkach sklepów i supermarketów.
Piękna, bialutka i sypka sól jest oczyszczona – czyli rafinowana, wskutek czego pozbawiona jest większości spośród 80 minerałów, które w stanie naturalnym posiada.
Ponadto producenci dodają do niej środki antyzbrylające, aby sól była sypka. Niestety antyzbrylacze zawierają szkodliwe substancje dla naszego zdrowia. Najlepiej używać z Polski kopalnianą, nieoczyszczoną – Sól Kłodawską Niejodowaną ![]()
Pijcie wodę ze szczyptą soli kamiennej.
Bardzo ważną rzeczą jest systematyczne nawadnianie organizmu. Pijąc wodę ze szczyptą soli kamiennej można pozbyć się przewlekłych chorób. Jak najbardziej można wyleczyć się z astmy, alergii oskrzelowej, nadciśnienia. Mijają dokuczliwe napady migreny, poprawia się kondycja stawów.
Odwodnienie organizmu prowadzi do chorób jelita grubego, wrzodów, zmniejsza się objętość krwi stąd nadciśnienie, nawet nasze nerwy są otoczone cząsteczkami wody co z jej braku prowadzi do stwardnienia rozsianego. Suche oskrzela są łatwym celem dla bakterii, suche oskrzela masowo produkują śluz co prowadzi do astmy. Organizm wykorzystuje wodę do produkcji kwasu żołądkowego czy też żółci.
Na szklankę wody szczypta soli kamiennej, najlepsza Polska sól Kłodawska Niejodowana, dzięki temu woda nie przelatuje przez nasz organizm, tylko jest zatrzymana.
Pij wodę co dziennie, przed posiłkiem lub 2 godziny po zjedzeniu posiłku. W ciągu dnia pic tyle, ile organizm potrzebuje, zamiast herbaty, kawy czy napoi słodzonych.
Wniosek
Na co dzień do gotowania i pieczenia — lepsza jest sól kłodawska, bo ma więcej minerałów i wzmacnia ciało.
Gotowanie zabija całe życie w jedzeniu.
Prawda: nie zawsze.
Dla niektórych warzyw (np. marchew, pomidor) obróbka cieplna uwalnia więcej wartości niż w surowej formie.
Kłamstwo polega na tym, że system dzieli ludzi na „surowych” i „gotowanych”, zamiast pokazać, że chodzi o równowagę.
W polu widać, że ciało potrzebuje jednego i drugiego, zależnie od pory roku i stanu energii.
Wniosek z pola:
Kuchnia to nie tylko smak i kalorie. To laboratorium energii.
Nie chodzi o fanatyzm, ale o świadomość – bo czasem bardziej szkodzi to w czym gotujemy i przechowujemy, niż samo jedzenie.
Gotowanie – prawdy z pola.
Nie zawsze zabija wartości.
System powtarza: „gotowane = martwe”.
Prawda: niektóre produkty zyskują na obróbce cieplnej.
Marchew: więcej przyswajalnego beta-karotenu po ugotowaniu.
Pomidor: uwalnia się likopen – silny antyoksydant.
Ziemniaki: surowe są ciężkostrawne i „surowe” w polu, po ugotowaniu stają się lekkim paliwem.
Energia ognia.
W polu gotowanie nie tylko zmienia chemiczny skład, ale też energetyczną sygnaturę jedzenia.
Surowe: niesie „żywą iskrę” – dobre do oczyszczania i odświeżania ciała.
Gotowane: niesie „ciepło ziemi” – daje sytość, uziemienie, spokój.
Dlatego zimą ciało pragnie więcej gotowanego, a latem więcej surowego.
Problemem jest nie gotowanie, tylko NAD-gotowanie.
Zbyt długa obróbka cieplna niszczy minerały i enzymy, a w polu jedzenie traci „puls życia” – robi się ciężkie i martwe.
Krótka obróbka → zmienia strukturę, ale zostawia iskrę.
Naczynia też mają znaczenie.
System wpycha teflon, aluminium, plastik.
W polu te materiały „kradną światło” potrawy.
Najczystsze energetycznie: szkło, ceramika, stal nierdzewna, żeliwo.
Prawda jest w równowadze:
– surowe oczyszcza,
– gotowane odżywia i uziemia.
Najzdrowsze pole tworzy mieszanka obu – zgodnie z porą roku i potrzebą ciała.
„Elektryczna kuchenka indukcyjna to samo zdrowie, bo nie dymi i nie przypala.”
Prawda z pola: indukcja emituje silne pole elektromagnetyczne, które nie tylko przenika w jedzenie, ale też rozstraja pole serca u ludzi stojących obok.
W polu wygląda to jak lekka perforacja aury – szczególnie w okolicy klatki piersiowej i głowy.
Alternatywa: gaz, ceramika, piec opalany drewnem – one nie ingerują w pole energetyczne tak mocno.” ![]()
Autor. GlosLumisia.

Fragmenty wierszy
Srebrników parę
Sprzedał ojca, sprzedał matkę,
za srebrników pięknych parę,
myslał tylko o bogactwie,
rzadzić chciał na wielką skalę.
Zdrada jednak nie jest słodka,
przyjdzie czas by się rozliczyć,
sprawiedliwość go dopadnie,
będzie cierpiał, będzie niczym.
Złote ręce
Wielu chce być urzednikiem
i nie ważne, gdzie pracować,
chcą by lekko w życiu było,
nie z chwastami się mocować.
Len i nieuk chce łatwizny,
nic nie robić, wykorzystać,
myśli, że jest bardzo cwany
lecz jest głupcem, oczywista.
