Na zdrowie

MSM

MSM – ŚWIATŁO SIARKI

MSM (metylosulfonylometan) – związek siarki organicznej, obecny w każdej naszej komórce. Niepozorny, a zdolny sięgnąć aż tam, gdzie nauka spotyka się z tajemnicą – przez barierę krew–mózg.

To maleńka, przenikliwa cząsteczka, która potrafi przejść przez błony komórkowe, dotrzeć do neuronów, i przynieść im światło czystości.

Gdy MSM przekracza bramę mózgu:

Łagodzi stany zapalne – ucisza cytokiny, wycisza szum, przynosi klarowność i spokój myśli.

Dostarcza siarki – budulca glutationu, czyli najpotężniejszego strażnika neuronów. Dzięki niej mózg może oddychać czystością, a toksyny nie mają gdzie się ukryć.

Wzmacnia błony komórkowe – poprawia przepływ tlenu, glukozy i światła życia. Neurony zaczynają znowu ze sobą rozmawiać, łagodnie, bez zakłóceń.

Pomaga w detoksie – wiąże to, co ciężkie, uwalnia to, co zbędne, działa w harmonii z kolendrą, chlorellą i ALA.

Jak przyjąć MSM z szacunkiem dla ciała:

Zaczynaj od małych dawek – pozwól ciału się przyzwyczaić. Połącz z witaminą C – wtedy rozkwita jak słońce o poranku. Dodaj kolendrę i chlorellę – razem tworzą czysty, zielony detoks. A w diecie – czosnek, cebula, jajka. Siarka w naturalnym tańcu.

MSM to światło siarki – minerał przejrzystości. Rozprasza gęstość, stagnację, stare emocje. Przywraca przepływ między ciałem a świadomością. Po nim często czujesz się lżej, jaśniej, prawdziwiej.

To nie tylko suplement. To energia czystości, która przypomina ciału, jak pięknie jest być w harmonii.

Król życia

tak o magnezie wyrażał się profesor Julian Aleksandrowicz (założyciel Polskiego Towarzystwa Magnezjologicznego), jednocześnie podkreślając, iż niemalże cała populacja polskiej ludności cierpi na jego niedobór! Czym jest tajemniczy chlorek magnezu? Historia Ojca Beno

Tym razem rozpocznijmy od pewnej historii z życia wziętej, a mianowicie od historii Ojca Beno. Lekarze zdiagnozowali u niego zwapnienie wyrostków kręgowych, potocznie nazywane „dziobami papugi”. Jak usłyszał, jedyną formą obchodzenia się z tą dolegliwością jest stosowanie silnych środków przeciwbólowych. W ciągu 10 lat stan chorobowy pogłębił się tak znacznie, iż silny ból uniemożliwiał Ojcu Beno normalne funkcjonowanie.

Próbował różnych metod łagodzenia nieznośnych dolegliwości, niestety bezskutecznie. Żadna pozycja, czy to stojąca, siedząca, czy leżąca, żadne ułożenie ciała nie przynosiły najmniejszej ulgi. Traf chciał, że w Porto Alegre na Kongresie Naukowym jezuitów, Ojciec Beno spotkał Ojca Juarez. Polecił mu on bardzo prostą kurację polegającą na przyjmowaniu chlorku magnezu(Roztwór Delbet).

Nie mając nic do stracenia, Ojciec Beno postanowił spróbować. Rano i wieczorem zażywał dawkę chlorku magnezu. Znaczną poprawę swojego stanu Ojciec Beno zaobserwował już po 20 dniach kuracji. Po dniach 40 po bólu nie było śladu, a po 10 miesiącach kuracji, jak sam to ujmuje, mógł wyginać się jak wąż! Chlorek magnezu przetransportował zastały nadmiar wapnia do właściwych dla niego miejsc w organizmie, w efekcie czego „dzioby papugi” zostały usunięte. Poprawie uległ ogólny stan zdrowia Ojca Beno. Powrócił prawidłowy puls, poprawiła się jakość krwi, zniknęły kolki wątrobowe, a sam ozdrowiały jezuita stał się weselszy, pełniejszy życia, wigoru i siły. Odtąd Ojciec Beno postanowił dzielić się swoją wiedzą i nieść pomoc tym, których dotknęły podobnie nieprzyjemne i trudne sytuacje. Jak przeprowadzić kurację Solą Ojca Beno?

Chlorek magnezu przyjmujemy doustnie przez okres od 3 do 8 miesięcy, przy dziennej dawce 100ml, a w przypadku ostrych stanów chorobowych zwiększamy dawkę nawet do 300ml na dzień. Przygotowany roztwór przechowujemy w lodówce, w szklanym naczyniu pod przykryciem. Roztwór możemy przyrządzić raz w miesiącu ( 80g chlorku magnezu rozpuszczamy w 3l wody) bądź raz na 10 dni ( 27g chlorku magnezu na 1l wody).

W kuracji podstawowej, przez pierwsze 3 dni przyjmujemy 50ml roztworu, następnie zwiększamy dawkę do 100ml. W przypadku przewlekłych stanów chorobowych, w ciągu pierwszego tygodnia przyjmujemy 3x100ml, drugiego 2x100ml, a w następnych 1x100ml. Należy pamiętać, by codzienne dawki roztworu przyjmować w kilku, małych porcjach, wówczas są najefektywniej przyswajane. Głównie w celu zniwelowania słono-gorzkiego smaku, ale również, by ułatwić wchłanianie magnezu, roztwór można dodawać do posiłków, soków, czy napojów. Dla ludzkiego organizmu chlorek magnezu jest najbardziej naturalną postacią magnezu. Magnez na inne sposoby Kąpiel stóp w roztworze soli magnezowej. Kuracja ta powinna trwać od 1 do 3 miesięcy. 250g soli magnezowej rozpuszczamy w 2-3 litrach podgrzanej do ok. 50 stopni Celsjusza wody. Taki rozwór możemy użyć wielokrotnie, każdorazowo go podgrzewając (ok. 14 dni). Stopy moczymy codziennie przez ok. 15 minut. Najlepiej na jeszcze lekko wilgotne stopy nasunąć bawełnianie skarpetki i pozostawić je do następnego ranka. Magnezowe skarpetki Maczamy bawełniane skarpetki w roztworze soli magnezowej, wyżymamy i suszymy. Następnie nosimy przez cały dzień. Dodatkowym atutem tego rodzaju przyjmowania magnezu jest zniwelowanie przykrych zapachów, często wydobywającym się z naszego obuwia. Odprężająca i upiększająca kąpiel magnezowa W ciepłej wodzie rozpuszczamy sól magnezową (ok. 2 szklanki). W początkowej fazie kąpieli możemy spotkać się z reakcją skórną na sól, np. swędzenie, czy szczypanie, jednak to tylko początkowa reakcja. Zaraz po tym napływa odświeżenie, ukojenie i głębokie odprężenie. Podczas kąpieli nie stosujemy żadnych środków myjących, a zaraz po spłukujemy ciało prysznicem i smarujemy przyjemnym, zdrowym mazidłem, np. olejem kokosowym. Zaleca się stosowanie takiej kąpieli raz w tygodniu w godzinach wieczornych. Oliwa magnezowa, czyli wodny roztwór chlorku magnezu Poręczna, wygodna w użyciu i bardzo przydatna. Można stosować ją jako dezodorant-antyperspirant, mgiełkę do ciała po kąpieli, oliwkę do masażu, a także jak środek przynoszący ulgę obolałym mięśniom i stawom, łagodzi obrzęki i stłuczenia. Ma również działanie relaksujące, uszczęśliwiające i odmładzające! Może warto zatem mieć taki specyfik blisko siebie?! Co leczy chlorek magnezu? – silnie pobudza układ odpornościowy, – odmładza organizm, – zdaniem profesora Delbet, chlorek magnezu leczy skutecznie astmę, łuszczycę, trądzik, egzemy, problemy z woreczkiem żółciowym, zapalenie okrężnicy, przerost prostaty, chorobę Parkinsona, problemy z krążeniem, problemy z mózgiem, reakcje anafilaktyczne, pokrzywki, gorączkę sienną, impotencję, – według prof. Delbet chlorek magnezu zapobiega rakowi, a także leczy stany przedrakowe, – wzmacnia kości i zęby, – zapobiega i leczy osteoporozę, – łagodzi migreny i bóle głowy, – niweluje skurcze mięśni, arytmię serca, dreszcze, tiki, drgawki, – uspokaja, łagodzi napięcia nerwowe, – niweluje niepokój, lęki, nadwrażliwość, dezorientację, niezdecydowanie, – ułatwia zasypianie, – podnosi witalność i dodaje energii, – łagodzi stany napięcia przedmiesiączkowego, – wzmacnia włosy i paznokcie, – redukuje przykre zapachy ciała ( m.in. spod pachy, stóp), – roztwór chlorku magnezu pomaga w leczeniu ran zewnętrznych, – chlorek magnezu ma silne właściwości przeciwzapalne. Dużą ostrożność w stosowaniu magnezu należy zachować w przypadku ostrych stanów nadnerczy i zbyt niskiego ciśnienia krwi. Często doszukujemy się najgorszego rozwiązania, rokujemy sobie najrozmaitsze choroby, a może wystarczy po prostu zadbać świadomie o życiodajny pokarm dla naszego ciała. Dostarczyć mu pierwiastek, którego potrzebuje, by w naturalny sposób uregulować całą swoją biochemiczną gospodarkę. Nasze ciało bowiem ma w sobie głęboką mądrość, potrzebuje tylko dogodnych warunków, by mogło wzrastać, niczym nasionko zasadzone w dobrej glebie, podlewane i ogrzewane promieniami słońca.

Dajmy zatem swojemu ciału szansę, by mogło funkcjonować w zdrowej harmonii, dbajmy o nie świadomie .

 Cholesterol – plaster naprawczy

a nie wróg serca 

Przez lata powtarzano, że „cholesterol zatyka żyły”. Dziś wiemy, że to zbyt duże uproszczenie.
W rzeczywistości cholesterol jest niezbędnym składnikiem procesów naprawczych w organizmie — w tym regeneracji ścian naczyń krwionośnych.

 Co mówi biochemia i nauka:

1️⃣ Reaguje na stan zapalny
Gdy ściana naczynia zostaje uszkodzona przez stres oksydacyjny, glukozę lub toksyny – organizm wysyła cholesterol (głównie LDL) w to miejsce jako „plaster ochronny”.
 Badania: Ravnskov U. et al., “LDL-C does not cause cardiovascular disease”, Expert Review of Clinical Pharmacology, 2018.

2️⃣ Tworzy warstwę naprawczą
LDL dostarcza tłuszcze i fosfolipidy potrzebne do odbudowy błon komórkowych śródbłonka. To naturalny proces regeneracji.
 Badania: Rosenson R.S. et al., “Low-density lipoprotein: not just a carrier of cholesterol”, Atherosclerosis, 2016.

3️⃣ Stabilizuje ścianę naczynia
Dzięki cholesterolowi błony komórkowe stają się mniej przepuszczalne i odporne na pękanie.
 Badania: Ravnskov U., “Is atherosclerosis caused by high cholesterol?”, Quarterly Journal of Medicine, 2002.

4️⃣ Wysoki poziom to często SKUTEK, nie przyczyna
Podwyższony cholesterol może świadczyć o aktywnej naprawie tkanek, przewlekłych stanach zapalnych, insulinooporności lub toksycznym obciążeniu organizmu — a nie o „złej diecie”.

Dieta ketogeniczna oraz post przerywany:

  • zmniejszają stres oksydacyjny,
  • poprawiają funkcję mitochondriów i śródbłonka,
  • regulują profil lipidowy (zwiększają HDL, zmniejszają trójglicerydy).
     Badania: Volek J.S. et al., “Ketogenic diets and cardiovascular risk factors”, Nutrition & Metabolism, 2009.

 Wniosek:
Cholesterol nie jest wrogiem — jest biologicznym materiałem naprawczym.
To reakcja obronna organizmu, nie przyczyna choroby.

Fragmenty wierszy

Srebrników parę

Sprzedał ojca, sprzedał matkę,
za srebrników pięknych parę,
myslał tylko o bogactwie,
rzadzić chciał na wielką skalę.

Zdrada jednak nie jest słodka,
przyjdzie czas by się rozliczyć,
sprawiedliwość go dopadnie,
będzie cierpiał, będzie niczym.

Złote ręce

Wielu chce być urzednikiem
i nie ważne, gdzie pracować,
chcą by lekko w życiu było,
nie z chwastami się mocować.

Len i nieuk chce łatwizny,
nic nie robić, wykorzystać,
myśli, że jest bardzo cwany
lecz jest głupcem, oczywista.