Moczenie stóp w ciepłej wodzie przed snem wzmacnia cały organizm, szczególnie system energetyczny Nerek, którego zasoby decydują o długości i jakości życia. Zabieg ten również zapobiega przeziębieniom, obniża ciśnienie krwi, ma też inne dobre skutki zdrowotne. W szczególności poprawia krążenie krwi i rozjaśnia umysł. Moczenie i mycie stóp stosujemy nie tylko ze względów higienicznych, ale też dla całościowej poprawy zdrowia i komfortu życia. Woda bezpośrednio oddziałuje na obieg energetyczny Nerek, który jest korzeniem Yin i Yang w naszym ciele. W czasie zabiegów musimy tylko zwracać uwagę, aby Nerki pobudzać i rozgrzewać, unikać natomiast powinniśmy nadmiernego schłodzenia czy przegrzania stóp.

Inaczej moczymy stopy rano a inaczej wieczorem.

Wieczorem, przed snem ciepła woda ściąga Qi z głowy do dołu ciała, umysł się uspokaja i dobrze nam się śpi po takim zabiegu.

Jest nam dobrze, odprężamy się i dlatego zasypiamy w błogości.

Natomiast (krótkie, bardzo krótkie!) poranne mycie stóp w zimnej wodzie przesyła Energię Qi do głowy, rozbudza umysł, ożywia i wtedy w ciągu dnia jesteśmy w naturalny sposób aktywni i nasz dzień jest udany.

W stopach znajdują się zakończenia kilku kanałów energetycznych, czyli meridianów.

Szczególne powinowactwo z wodą, rozumianą jako płyn, mają jednak meridiany i całe obiegi energetyczne narządów funkcjonujących w Przemianie Wody, czyli Nerek i Pęcherza Moczowego.

Przemiana Wody oraz organy i systemy energetyczne w jej ramach funkcjonujące są jak głęboka studnia, która gromadzi najcenniejsze substancje i energie naszego organizmu.

Nazywamy je Jing i Qi, czyli Esencją i Energią.

Często w wypadku Nerek nazw tych używamy zamiennie, ponieważ do pewnego stopnia Nerki można traktować jako magazyn Energii Qi, która jest przechowywana w postaci Esencji Jing.

Rozróżniamy też Esencję Jing i Energię Qi Przed urodzeniową i Po urodzeniową.

Przed urodzeniową Esencję Jing otrzymujemy od naszych rodziców i od Kosmosu już w momencie zapłodnienia, a bezpośrednio pojawia się ona w naszym życiu, kiedy się rodzimy.

Na ilość i jakość tej Esencji mamy w ciągu życia niewielki wpływ.

Decyduje tu raczej stan zdrowia naszych rodziców w momencie zapłodnienia, wpływ otoczenia, przyrody.

Dawniej była to tylko przyroda, a w tej chwili duży i najczęściej negatywny wpływ na nasz organizm ma sztuczne środowisko stworzone przez naszą cywilizację.

Kiedy zasoby Jing Przed urodzeniowej kończą się, następuje starość, z naturalną jej konsekwencją, jaką jest śmierć.

Zaś Energia i Esencja Po urodzeniowa powstają głównie w procesie trawienia pokarmów i napojów oraz z powietrza w procesie oddychania.

Właściwa ilość i jakość tych substancji, poprzez zmniejszanie zużycia zasobów przed urodzeniowych, pozwala przedłużyć nasze życie i poprawić jego komfort.

i tu dla naszego zdrowia możemy wiele zrobić.

Należy stosować sie do zaleceń dietetyki medycyny chińskiej, a właściwe pobieranie Qi z powietrza wspomagać starochińskimi ćwiczeniami Qigong i Taichi.

Stan naszego zdrowia, a w konsekwencji długość i jakość naszego życia zależą więc zarówno od czynników przed urodzeniowych, jak i od wpływów, które pojawiają się już w ciągu naszego życia.

W starożytnych Chinach wynaleziono też dodatkowe, niezwykle subtelne metody wspomagania zasobów naszych Nerek, zasobów Jing i Qi.

Pozwalają one na nadzwyczajne, “cudowne”, przedłużenie naszego życia.

Taką metodą są właśnie umiejętnie i regularnie stosowane kąpiele stóp.

Kąpiele stóp w wodzie były i nadal są powszechnie stosowane w Chinach wśród osób stosujących tradycyjne metody profilaktyki zdrowotnej i budowy siły organizmu.

Metody te nazywano też metodami osiągania zdrowia i długowieczności, lub w przypadku starożytnych Taoistów Przyrody metodami osiągania Zdrowia i Nieśmiertelności.

Osoby stosujące je dożywały kilkuset lat życia.

Ostatnim takim udokumentowanym przypadkiem był zmarły na początku XX wieku, a dokładnie 6 maja 1933 pan Li Qingyun.

W momencie śmierci miał on 256 lat.

Wieczorne kąpiele stóp w ciepłej wodzie są dla długowieczności szczególnie istotne, gdyż nie tylko wspomagają Pierwotny Ogień i Wodę naszego organizmu, zmagazynowane w Nerkach, ale też pozwalają na relaks psychiczny i coś, co w Tradycyjnej Medycynie Chińskiej nazywa się harmonią emocji.

Stan ten, czasami nazywany “cichą radością z istnienia”, jest celem wszystkich starożytnych zdrowotnych praktyk taoistycznych.

Wyjaśnię jeszcze, co rozumiem pod pojęciem Pierwotnego Ognia i Wody naszego organizmu.

Chodzi tu o to, że Nerki są organem szczególnym dla naszego zdrowia i życia, również dlatego, że przechowują i wspomagają podstawowe zasoby Yin i Yang naszego organizmu.

Zazwyczaj narząd ten kojarzony jest tylko z wodą (Yin), ale taki ogląd bardziej słuszny jest na poziomie fizycznym, anatomicznym, natomiast energetycznie Nerki goszczą też i przekazują całemu organizmowi podstawowy aspekt fizjologicznego Ciepła, czyli Ognia (Yang) naszego ciała.

A bez tego fizjologicznego Ciepła jak wiadomo nie da się żyć.

Dzięki niemu dzieci i ludzie młodzi są ciepli i rozluźnieni, zaś osoby starsze i chore szybciej marzną i potrzebują ochrony cieplnej.

Dzieje się tak, bo nasze przed urodzeniowe zasoby Yang są w miarę życia zużywane.

Dlatego kąpiele stóp w ciepłej wodzie są tak ważne, bo poprzez ciepłotę wody pozwalają pielęgnować aspekt Yang w nas, a sama woda wzmacnia nasze Źródłowe Yin.

W Klasycznej Tradycyjnej Chińskiej Medycynie mówi się, że Krew (Xue) Kontroluje Energię (Qi).

Podobnie mówi się, że Xue zawsze podąża za Qi.

W naszym przypadku oznacza to, że po namoczeniu stóp w ciepłej wodzie krew odpłynie z mózgu i z górnej części ciała do stóp, aktywność umysłu spadnie i łatwo uśniemy.

I w ten sposób, bez stosowania środków chemicznych, akupunktury czy ziół osiągamy cel o którym marzy każdy człowiek, ale często boi się pomyśleć, że jest on osiągalny.

Pamiętajmy tylko o tym, że jest to, wbrew pozorom, niezwykle ważny, subtelny, ale też bardzo MOCNY zabieg zdrowotny.

Dlatego nie moczmy stóp zbyt długo i zwracajmy uwagę na właściwą temperaturę wody.

Nie ma tu żadnych schematów, temperatura wody powinna być taka, aby sprawiała nam przyjemność, a długość kąpieli taka, aby nie powodowała zmęczenia, tylko samą przyjemność.

Starałem się opisać działanie tego zabiegu z kilku punktów widzenia, ale nic nie zastąpi codziennej, a co najmniej cotygodniowej praktyki.

Podzielcie się efektami tej nieznanej w Polsce, a powszechnej wśród starożytnych taoistów praktyki.

I na koniec uwaga ogólna: w dzisiejszych czasach większość społeczeństwa, zamiast budować siły organizmu i delikatnie pielęgnować jakość naszego istnienia, woli chorować i regularnie zlecać leczenie “firmie zewnętrznej”, czyli lekarzowi lub całemu systemowi anonimowej opieki zdrowotnej.

Pamiętajmy, że każda choroba i jej leczenie niesie ze sobą pewną utratę Jing i Qi, czyli przed urodzeniowego potencjału zdrowia i życia, który jest w nas.

Nawet jeżeli leczymy się metodami naturalnymi, ziołami czy akupunkturą

Niestety nic nie zastąpi naszego świadomego i kwalifikowanego udziału w procesie zdrowego i długiego życia.

Dlatego nie lekceważmy takich prostych, ale skutecznych starożytnych metod pielęgnowania zdrowia i życia, jak kąpiele stóp w ciepłej wodzie przed snem.

A nasz organizm odwdzięczy się nam wielokrotnie.

Marian Nosal