OD PIERWSZEJ ANGINY DO NADCIŚNIENIA – jak choroby nerek rozwijają się latami.
Dbaj o nerki od młodości. Jaką rolę odgrywają nerki w organizmie, jak są dla nas życiowo ważne i co robić, gdy nagle zachorują? Każdy człowiek powinien zadawać sobie te pytania, a przede wszystkim każdy rodzic mający małe dziecko – i odpowiedzi na nie powinny być znane każdemu. Spróbujmy wszystko dokładnie zrozumieć, aby uniknąć tragedii w dzieciństwie, młodości czy w każdym wieku, kiedy nerki nagle przestają działać. Warto wiedzieć, że nerki nigdy nie zawodzą „nagle”. Proces prowadzący do takiego nieprzyjemnego finału trwa wiele lat, ale przebiega podstępnie, niezauważalnie. Dlatego nerki są organem zdradliwym i trzeba o nie bardzo dbać. Nerki są parzystym narządem wydalniczym końcowych produktów przemiany materii: wody, związków azotowych i niektórych soli – to produkty uboczne globalnych procesów chemicznych zachodzących w naszych tkankach, nazywanych metabolizmem. W nerkach znajduje się gęsta sieć naczyń tętniczych, zwiniętych w tzw. kłębuszki nerkowe (glomeruli), które filtrują osocze krwi, wydzielając z niego wszystko, co zbędne, tworząc tzw. mocz pierwotny. Jednak ten mocz pierwotny jest bardzo rozcieńczony – dziennie wydziela się około 120–150 litrów. Dlatego nerki posiadają także aparat kanalikowy – ogromny labirynt kanalików, do których filtruje się mocz pierwotny. Ściany kanalików wyścielone są nabłonkiem zdolnym do koncentracji moczu pierwotnego do jego normalnej gęstości (1,012–1,018) i ilości (1,5–2 l na dobę). Aby to się udało, w kanalikach zachodzi resorpcja wody przeciw gradientowi gęstości, co wiąże się z intensywną pracą enzymatyczną w nabłonku ścian kanalików. A każda praca enzymatyczna to procesy syntetyczne wymagające energii.
Doświadczenia z licznymi chorobami i protokoły sekcji zwłok pokazują jedno: już pierwsza angina u dziecka lub pierwszy stan zapalny dróg oddechowych, takich jak przeziębienie czy grypa, wnoszą pewną ilość drobnoustrojów do aparatu kłębuszkowego nerek, czyli do naczyń tętniczych. Razem z bakteriami trafiają tam martwe komórki nabłonka błony śluzowej dróg oddechowych powstałe w trakcie stanu zapalnego. Wystarczy kilka takich „zanieczyszczeń” naczyń nerek, powtarzające się anginy, grypa, przeziębienia lub szkarlatyna, aby kłębuszki zapaliły się. Zapalenie bywa ostre: uszkadza się ściana naczyń włosowatych, krew przedostaje się do moczu, który nabiera czerwonego koloru. Równocześnie u dziecka wzrasta temperatura, pojawiają się bóle w okolicy lędźwiowej – to ostre kłębuszkowe zapalenie nerek. Obecnie leczenie ostrego kłębuszkowego zapalenia nerek w medycynie polega na stosowaniu antybiotyków, sulfonamidów i kortykosteroidów w celu zahamowania procesu zapalnego. Cel ten osiąga się: proces zapalny w nerkach zostaje stłumiony, ale nie zlikwidowany. Martwe komórki nerek i bakterie powstałe w trakcie zapalenia nie są całkowicie usunięte. Zalegając w ścianach naczyń lub dostając się z moczem do kanalików lub miedniczki nerkowej, wywołują nowe zapalenie.
Teraz chorują kanaliki i rozwija się odmiedniczkowe zapalenie nerek. Bardzo często kłębuszkowe zapalenie nerek przechodzi w proces przewlekły. Zaburza się przepuszczalność ścian naczyń włosowatych, które zaczynają przepuszczać rozpuszczone w osoczu białka, takie jak albuminy. Pacjent traci białko – materiał budulcowy tkanek organizmu, co jest niebezpieczne i grozi poważnym osłabieniem odporności. Współczesna medycyna stosuje antybiotyki, leki chemiczne i hormony – tak jak przy ostrym stanie zapalnym. Efekt to rozrastanie się tkanki łącznej w ogniskach zapalnych i powstawanie tzw. nerki wtórnie stwardniałej (sklerotycznej). Rozrost tkanki łącznej występuje przy przewlekłym stanie zapalnym każdego narządu: w wątrobie prowadzi do marskości, w płucach do włóknienia i rozedmy, w mięśniu sercowym do kardiomiopatii, w naczyniach mózgu do stwardnienia, a w tkance mózgowej do padaczki. Sklerotyzacja naczyń nerek w początkowej fazie powoduje nadciśnienie tętnicze. Stąd młodzieńcze lub złośliwe nadciśnienie, trudne do leczenia. W rzeczywistości nadciśnienie w każdym wieku, pierwotne lub wtórne, ma główną przyczynę – zapalenie naczyń nerek, niedokrwienie tkanek i wydzielanie przez uszkodzone nerki hormonu reniny, który powoduje skurcz naczyń w całym organizmie, w tym w mózgu i sercu. Skurcz naczyń prowadzi do podwyższenia ciśnienia, a przy uszkodzeniu ścian naczyń, zapaleniu lub defektach śródbłonka, w różnych narządach odkładają się w małych ilościach cholesterol, sole wapnia i produkty przemiany azotowej, takie jak kryształy kwasu moczowego. Złogi te w ścianach tętnic wywołują ich stwardnienie, owrzodzenia, a następnie zakrzepicę, co może prowadzić do zawału serca lub udaru mózgu. Zapalone kłębuszki i kanaliki przestają funkcjonować, rozwija się niewydolność nerek. Kłębuszki nie są w stanie odfiltrować z osocza toksycznych związków azotowych, takich jak moczowina, kwas moczowy czy kreatynina, a ich stężenie w osoczu wzrasta. Powstaje azotemia lub mocznica (uremia), czyli zatrucie organizmu własnymi produktami przemiany białek. W takim stanie medycyna stosuje filtrację krwi przez sztuczną nerkę lub przeszczep nerek. Z tego wynika wniosek: lepiej zapobiegać chorobom nerek niż je leczyć, a jeśli choroba wystąpi, należy rozpocząć leczenie jak najwcześniej, najlepiej w dzieciństwie i młodości. Chore nerki często nie dają wyraźnych objawów, takich jak czerwony mocz, wysoka gorączka, ból w okolicy lędźwiowej czy obecność białka w moczu. Przy każdej anginie, zapaleniu oskrzeli, zapaleniu płuc, grypie, przeziębieniu, zapaleniu zatok lub astmie oskrzelowej nerki ulegają uszkodzeniu. Są bardzo cierpliwe i „milczące”, wykonując swoją pracę, aby oczyścić krew i nie dopuścić do zatrucia azotem. Odmawiają pracy cicho i wydawałoby się nagle – w wieku 15, 45 czy 60 lat. Szansa na pełne wyleczenie jest największa w dzieciństwie i młodości, gdy organizm rośnie i może odbudować uszkodzone kłębuszki i kanaliki. Terapia lekowa w tym wieku nie jest odpowiednia, ponieważ hamuje odporność i regenerację tkanek.
Bóle kręgosłupa, jego deformacje i neuralgie międzykręgowe często wynikają z przewlekłych chorób narządów wewnętrznych, takich jak oskrzela, płuca, żołądek, trzustka czy nerki. Oczyszczenie tych narządów metodami naturalnymi prowadzi do ustąpienia skurczów mięśni międzykręgowych, wyprostowania kręgosłupa, złagodzenia bólu i przywrócenia prawidłowej pracy dysków kręgowych. Każdy, a szczególnie rodzic, powinien znać wysoką wrażliwość tkanki nerek i wszystkie konsekwencje ich chorób. Przy każdej chorobie dziecka lub dorosłego należy natychmiast rozpocząć oczyszczanie tkanek całego organizmu, w tym krwi, limfy, płynu międzykomórkowego i komórek. Przy takim ogólnym oczyszczeniu nerki również skutecznie się oczyszczają, dając szybki efekt.

