powoduje choroby serca, a nie cholesterol
Mikroplastik w żywności okazał się główną przyczyną chorób serca.
Naukowcy odkryli, że mikroplastik znajdujący się w żywności jest główną przyczyną chorób serca, a nie cholesterol, jak wcześniej sądzono.
Jak wynika z tych przełomowych badań, „hipoteza lipidowo-sercowa” – długo utrzymywana teoria, że cholesterol w diecie i tłuszcze nasycone są przyczyną chorób serca – jest największym oszustwem medycznym ostatniego stulecia.
To właśnie dlatego cholesterol jest najbardziej demonizowaną substancją w medycynie, obok tytoniu. Chociaż w dużej mierze została już obalona i zdyskredytowana, hipoteza lipidowo-sercowa wciąż żyje, niczym zombie, w podręcznikach medycznych, reklamach żywności i powszechnej świadomości.
Hipotezę lipidowo-sercową wymyślił w latach 40. XX wieku niejaki Angel Keys. Mówię „wymyślił”, bo chcę zabrzmieć lekceważąco. Od początku wiadomo było, że to bzdura. Keys nie był żadnym autorytetem w rozwijającej się dziedzinie nauk o żywieniu, poza tym, że pomógł opracować słynną dietę potasową w czasie wojny.
Jego koledzy wyśmiali go, gdy zasugerował, że tłuszcze nasycone są przyczyną rosnącej zachorowalności na choroby serca w świecie zachodnim, a zwłaszcza w Ameryce. Keys manipulował danymi – wybierał kraje, które wykazywały korelację między spożyciem tłuszczów nasyconych a zachorowalnością na choroby serca, ignorując te, które nie wykazywały takiej zależności i jego koledzy badacze o tym wiedzieli. Na przykład Francuzi jedzą i zawsze jedli ogromne ilości masła dlaczego nie mieli najwyższego wskaźnika zachorowalności na choroby serca na świecie?
Keys nie miał odpowiedzi, ale miał ogromne pieniądze od przemysłu margaryny, który potrzebował starannie dobranych dowodów naukowych.
Teoria ta uzyskała kolejne prezydenckie poparcie w połowie lat 60., kiedy rosnąca inflacja stała się bolączką Lyndona B. Johnsona. Ludzie narzekali zwłaszcza na ceny jajek. Co więc zrobił Johnson? Polecił Głównemu Lekarzowi USA wydanie ostrzeżenia przed spożywaniem jaj ze względu na zawartość cholesterolu. Problem rozwiązany.
Do dziś jaja pozostają w USA jedynym produktem spożywczym, którego spożycie opatrzono ostrzeżeniem zdrowotnym.
Przez dekady sprzeczne dane, których było mnóstwo były po prostu ignorowane lub zamiatane pod dywan.
Spójrzcie na Minnesota Coronary Experiment z lat 70. XX wieku. Kiedy ten kosztowny, złoty standard, podwójnie ślepy test całkowicie obalił hipotezę lipidowo-sercową w rzeczywistości wykazał, że redukcja cholesterolu w diecie prawdopodobnie, prowadzi do śmierci naukowcy wyrzucili całą sprawę do kosza, gdzie leżała przez 30 lat, dopóki inni naukowcy jej nie wydobyli.
Hipoteza lipidowo-sercowa
Jej zwolennicy obiecywali nam przywrócenie zdrowia i koniec chorób serca, jeśli tylko przestaniemy jeść jajka, bekon i tosty z masłem na śniadanie i będziemy jeść więcej roślin i „zdrowych dla serca” tłuszczów, takich jak oleje roślinne z owoców i nasion. Oczywiście tak się nie stało. Owszem, zrezygnowaliśmy z jajek, bekonu i masła, a zwiększyliśmy ilość nowych tłuszczów roślinnych w naszej diecie, ale spójrzmy na siebie teraz. Jesteśmy w najgorszym stanie zdrowia w historii, a sytuacja tylko się pogarsza. Choroby serca, dalekie od zaniku, są obecnie główną przyczyną zgonów w Stanach Zjednoczonych, zabijając 2500 osób dziennie.
Jesteśmy narażeni na działanie toksycznych substancji chemicznych, niebieskiego światła, promieniowania elektromagnetycznego i stresu w sposób zupełnie nowy w historii naszego gatunku.
Mimo to, dzięki inicjatywie Make America Healthy Again, Departament Zdrowia i Opieki Społecznej rozpoczął badania prawdziwych przyczyn chorób serca. Zwróć uwagę na liczbę mnogą myślę, że znacznie bardziej prawdopodobne jest, że w grę wchodzi wiele przyczyn lub czynników zaostrzających.
Jednym z nich wydaje się być mikroplastik o, których słyszymy coraz częściej.
Nowe badanie wskazuje na wyraźny związek między ekspozycją na mikroplastik a blaszkami miażdżycowymi, które są przyczyną chorób serca.
U szczurów laboratoryjnych narażonych na mikroplastik w stężeniach występujących powszechnie w środowisku w tętnicach wytwarzały się blaszki miażdżycowe. Jest to pierwszy etap choroby serca przed zawałem serca lub udarem, kiedy przepływ krwi ulega ograniczeniu.
Co ciekawe, u szczurów nie zaobserwowano przyrostu masy ciała, a poziom cholesterolu nie uległ zmianie.
Godny uwagi jest również fakt, że samice szczurów nie zostały dotknięte mikroplastikiem. Naukowcy uważają, że może to mieć związek ze zwiększonym poziomem estrogenów choć pozostaje to przedmiotem badań.
To nowe badanie stanowi kontynuację badań opublikowanych w zeszłym roku, w których przeanalizowano ponad 300 próbek blaszek miażdżycowych pobranych od pacjentów poddawanych zabiegom chirurgicznym tętnic szyjnych. Naukowcy wykryli obecność mikroplastiku w 58% próbek, a co więcej, odkryli, że pacjenci z mikroplastikiem w blaszkach mieli 4,5-krotnie wyższe ryzyko zawału serca, udaru mózgu lub zgonu z dowolnej przyczyny w ciągu prawie trzech lat.
Nowe badania przeprowadzone na populacji ponad 100 000 dorosłych Amerykanów wykazały również, że znacznie wzrasta ryzyko udaru u osób mieszkających na obszarach przybrzeżnych o wyższym poziomie zanieczyszczenia mikroplastikiem.”

