ODKRYCIE METROPOLII ANUNNAKI
================================
Anun(n)aki (książęce potomstwo) w mitologii mezopotamskiej ogólne określenie „wielkich bogów” jako dzieci boga Anu, zrodzonych w początkowym okresie tworzenia wszechświata, zamieszkujących niebo i ziemię. Bogowie Anunna m.in. mieli wchodzić w skład boskiego zgromadzenia ferującego wyroki oraz być sędziami w świecie podziemnym zmarłych.
W okresie późniejszym określenie Anunnaki, w odróżnieniu od paralelnego określenia Igigi, dotyczyło zwykle bóstw najstarszych i najznaczniejszych. Coś zaskakującego odkryto na obszarze południowej Afryki. Jest to pozostałość po dużej metropolii, która ma wymiary około 1500 kilometrów kwadratowych.
Zawsze tam była, ludzie wcześniej ją zauważyli, ale nikt nie pamiętał, kto ją stworzył ani dlaczego.
Jeszcze do niedawna nikt nie wiedział, ilu ich tu było, teraz są wszędzie, tysięcy nie ma, setki tysięcy. A historia, którą opowiadają, jest najważniejszą historią ludzkości, ale taką, o której nie chcą słyszeć. Jest częścią jeszcze większej społeczności o powierzchni prawie 10.000 kilometrów kwadratowych i wydaje się, że została zbudowana między 200.000 a 160.000 lat p.n.e.
Załączone zdjęcia przedstawiają z bliska kilkaset metrów krajobrazu zrobione za pomocą Google-Earth. Teren jest bardzo rozległy, a „kręgi” często mają do czynienia z lokalnymi rolnikami, które rzekomo w przeszłości uprawiali rdzenni mieszkańcy, ale co dziwne, nikt nie zadał sobie trudu, aby zapytać, kto mógł to robić i ile mają lat.
Zmieniło się to, gdy badacz Michael Tellinger połączył siły z Johan Heine, lokalnym strażakiem i pilotem, który latał nad tym regionem przez lata obserwując ruiny. Heine miał tą wyjątkową zaletę, że widział liczbę i zasięg tych dziwnych kamiennych fundamentów i wiedział, że ich znaczenie nie jest doceniane.
Tellinger:
“Kiedy Johan przedstawił mi starożytne kamienne ruiny południowej Afryki, nie miałem pojęcia o niesamowitych odkryciach dokonanych w ciągu roku do dwóch, o zdjęciach, artefaktach i dowodach, które bez wątpienia gromadziły się jako zagubione i nigdy przedtem nie widziane.
Cywilizacja jest ważniejsza od wszystkich innych, nie przez kilkaset lat, czy kilka tysięcy lat, ale przez wiele tysięcy lat, a te odkrycia są tak zaskakujące, że nie jest łatwo przyswajalne przez obecną środowisko historyków. Gdy już to zrobimy, będzie to wymagało całkowitej zmiany paradygmatu w sposobie, w jaki postrzegamy naszą historię ludzkości”.
Obszar ten jest ważny ze względu na zaskakującą ilość złóż złota. Tellinger kontynuuje:
„Tysiące starożytnych kopalni złota odkrytych w ciągu ostatnich 500 lat wskazuje na zaginioną cywilizację, która żyła i poszukiwała złota w tej części świata przez tysiące lat. A jeżeli jest to naprawdę kolebka ludzkości, możemy patrzeć na działalność najstarszej cywilizacji na Ziemi”.
Aby zobaczyć liczbę i zasięg ruin tej metropolii, należy skorzystać z Google-earth i rozpocząć od następujących współrzędnych:
E Machadodorp – 25 38′ 07,82 “S / 30 21′ 18,79” E
Machadodorp – 25 39′ 13.13″ E Badplaas – 25 47’ 33.45″ S / 30 40′ 38.76″ E Waterval – 22.42″ S / 30 17′ 03.25″ E
Następnie należy przeprowadzić wyszukiwanie niskopoziomowe w obszarze utworzonym przez ten prostokąt. To niesamowite miejsce znajduje się około 150 km od doskonale zlokalizowanego portu, w którym handel morski mógłby pomóc w utrzymaniu tak dużej populacji, ale należy pamiętać, że mówimy o metropolii sprzed prawie 200 000 lat.
Poszczególne ruiny, głównie kamienne kręgi, zostały zasypane przez piasek i można je obserwować tylko przez satelitę lub samolot. Niektóre zostały narażone na erozję, że względu na ustąpienie piasku, odsłaniając ściany i fundamenty. Kiedy odkrywcy po raz pierwszy napotkali na te ruiny, przypuszczano, że były to koła bydła stworzone przez koczownicze plemiona, jak lud Bantu, gdy przemieszczali się na południe i zasiedlali ziemię przez cały XIII wiek.
Nie było żadnego zapisu w historii jakiejkolwiek cywilizacji zdolnej do zbudowania większej społeczności jako gęsto zaludnionego terenu. Niewiele wysiłku włożono w zbadanie tego miejsca, ponieważ rozmiar ruin nie był w pełni znany. W ciągu ostatnich 20 lat ludzie tacy jak Cyril Hromnik, Richard Wade, Johan Heine i inni odkryli, że te kamienne konstrukcje nie są tym, czym się wydają.
W rzeczywistości teraz wierzą, że pozostałości starożytnych świątyń i obserwatoriów astronomicznych z zaginionych starożytnych cywilizacji sięgają tysięcy lat wstecz. Te okrągłe ruiny rozciągają się na ogromnym obszarze i można je naprawdę podziwiać tylko z powietrza lub za pomocą nowoczesnych zdjęć satelitarnych. Wiele z nich jest prawie całkowicie zerodowanych lub zostało objętych robotami ziemnymi związanymi z rolnictwem i klimatem.
Niektóre przetrwały wystarczająco długo, aby ujawnić swoje duże rozmiary, a niektóre oryginalne ściany mają prawie 5 stóp wysokości, a w niektórych miejscach ponad metr szerokości. Jeśli chodzi o całe miasto, czy też metropolię, jest oczywiste, że było to dobrze zaplanowana społeczność, stworzona przez wysoko rozwiniętą cywilizację. Liczba starożytnych kopalni złota sugeruje powód tej lokalizacji dla społeczności.
Odnaleziono drogi, niektóre ciągnące się setkami kilometrów, które łączą społeczność i rolnictwo tarasowe, bardzo podobne do tych, które można znaleźć w osadach Inków w Peru. Nasuwa się jednak pytanie – w jaki sposób ludzie mogli to osiągnąć 200.000 lat temu?
• Wierzenia – przekazy – wyobrażenia – teorie •
Starożytne teksty sumeryjskie odnoszą się do Anunnaki jako „tych, którzy zstąpili z nieba”, rasy niezwykle potężnych i zaawansowanych istot, które stworzyły ludzkość setki tysięcy lat temu. Według historii dwunasta planeta, znana jako Nibiru, była zamieszkana przez humanoidy bardzo podobne do nas, ludzi (Anunnaki – Posłańcy Wiatru).
Po tym, jak życie w ich rodzinnym świecie było zagrożone przez rozległe erupcje wulkanów, napięcia w ich społeczeństwie stały się równie wielkim zagrożeniem, jak same wulkany. Grupa odkrywców zostaje wysłana na misję poszukiwawczą do całego Układu Słonecznego, mając nadzieję na znalezienie lekarstwa na ich umierający świat. Szczęście uśmiechnęło się do nich i Anunnaki znaleźli Ziemię, lub jak ją nazywali – Ki.
Tutaj powietrze było zdatne do oddychania, klimat sprzyjający, a zasoby bogate. Szczególnie złoto.
Nibiru miał zbliżyć się do orbity Ziemi, około 432 000 lat p.n.e. Nibiruanie mieli używać statków kosmicznych do wysyłania ludzi i niezbędnych towarów ze swojej planety na Ziemię. Po dotarciu na powierzchnię, zaawansowane istoty założyły bazy w starożytnej Mezopotamii.
Niektórzy twierdzą, że ku pamięci największej metropolii Nibiru, Anunnaki zbudowali Eridu, swoje pierwsze miejsce na Ziemi i prawdziwy „Eden”. Aby wydobyć metal szlachetny, w południowej Afryce założono kopalnie złota, gdzie znaleziono ten minerał w obfitości. Ponieważ praca górnika nie należała do “nauczycieli” z Nibiru, Anunnaki zostali wysłani, aby wykonać ją za nich.
Traktowani jako swego rodzaju niewolnicy, reprezentowali element roboczy tego społeczeństwa, mimo że ich cechy fizyczne i intelektualne były by dziś uznane ponad współczesne ludzkie standardy. Ze względu na swoje wyjątkowe cechy Anunnaki wkrótce zbuntowali się przeciwko swoim przełożonym i zażądali, aby zamiast tego stworzyli niższą istotę, która wykonałaby tę małą pracę.
Ich przywódcy skonsultowali się i ostatecznie doszli do wniosku, że nieletnia istota jest naprawdę potrzebna do tego rodzaju wyzysku, więc stworzyli nową rasę, łącząc własne geny z genami bardziej rozwiniętych naczelnych, które żyły w tym czasie na Ziemi. Prawdopodobnie był to australopitek.
Początkowo Enki i Ninmah (dwaj przywódcy) zaprojektowali istoty o potężnej sile i rozmiarze, które pracowały dla Anunnaki na Ziemi, pomagając im wydobywać złoto. Choć brzmi to perfekcyjnie, ich tworzenie miało ważny przekaz – nie mogły się rozmnażać, więc tak zwani „bogowie” musieli nieustannie wytwarzać ich więcej, aby proces wydobywania przebiegał na pożądanym poziomie.
Z biegiem czasu Enki i Ninmah stworzyli kilka istot, aż osiągnęli upragniony cel. Po wszystkich zmaganiach stworzone przez nich osoby potrafiły mówić, a co najważniejsze, potrafiły spłodzić własne dzieci, w ten sposób pojawiła się pierwsza rasa ludzka w postaci Homo Erectus. Za każdym razem, gdy Nibiru opuszczał Ziemię, część „bogów” wracała na swoją rodzinną planetę, aż do zakończenia cyklu 3600 lat, okresu, który Sumerowie nazywali Sar.
W międzyczasie Anunnaki pozostali na Ziemi, by zajmować się kopalniami złota i tak zwanymi niewolnikami, nad którymi dominowali ich „bogowie”. Ponieważ jednostki zostały stworzone na obraz i podobieństwo Anunnaki, niektóre cechy wspólne przeważyły i zaczęły dążyć do ziemskich pragnień.
Korzystając z sytuacji, niewolnicy utworzyli sojusz i zbuntowali się przeciwko swoim Panom, tak jak kiedyś Anunnaki. Wielu z nich zdołało uciec z kopalni i ostatecznie osiedliło się jako wolni ludzie w innych częściach Ziemi, żyjąc życiem opisanym w wielu starożytnych tekstach – „jak dzikie bestie”.
Po ponownym zakończeniu 3600-letniego cyklu przywódcy Anunnaki wrócili na Ziemię i byli niezadowoleni, widząc, że sytuacja wymknęła się spod kontroli. Skazali Anunnaki na ponowną pracę w kopalniach. Podczas swojego krótkiego pobytu na Ziemi “Mistrzowie” przeprowadzili więcej eksperymentów, aby stworzyć bardziej wyrafinowaną rasę pracowników.
Stworzyli Homo Habilis i Homo Erectus, aż w końcu rozwinęli rasę zdolną do myślenia, mówienia i rozmnażania się, a w ten sposób stworzyli Człowieka znanego również jako Homo Sapiens.
/infinityexplorers.com/



