Być sobą

I nazwą Cię “szaleńcem”, bo masz dar postrzegania rzeczy inaczej… I to im przeszkadza. Nie chcą, żebyś coś wyjaśniał ani kwestionował.

I będą Cię nazywać „samolubnym”, bo odkryłeś, że jesteś najważniejszy w swoim życiu… I to im nie pomaga, bo odbierasz im moc, aby Cię zastraszyć.

I będą go nazywać “dziwnym” za to, że myślał inaczej i za to, że działa niezwykłe i zwyczajne… I to im nie przynosi korzyści. Chcą cię ignorantem, ograniczonym i uległym.

I będą Cię nazywać „absurd”, bo sam kreujesz swoją rzeczywistość, swój sposób życia po swojemu… I to do nich nie pasuje. Nienawidzą, gdy jesteś wolny i nie polegaj na nich.

I nazwą Cię “teoretykiem spiskowym”, bo widziałeś kontrolę i manipulację, jakie systemy próbują wykonywać przeciwko Tobie… I to ich przeraża. Nie chcą, żebyś się obudził

I będą Cię nazywać “niebezpiecznym” bo wyszłaś z pleśni i nie robisz tych samych rzeczy co masy… I to sprawia, że są zdesperowani, bo chcą Cię jako programowego, posłusznego i niewolniczego robota.

I będą nazywać Cię “złudzeniem”, bo wierzysz bardziej w siebie i podążasz za swoim sumieniem… A tego im się nie podoba, bo ich sztuczki i ich uszkodzenia nie wpłyną na ciebie.

I będą Cię nazywać “buntowaniem”, za nieposłuszeństwo, za to, że nie dajesz sobie deptać i za to, że się I to ich rani, bo wtedy nie będą w stanie tobą kontrolować ani tobą manipulować.

Oznaczą Cię na wiele sposobów, bo żadna Elita, żadne Państwo, żadna katedra i żadna grupa władzy nie chce, abyś był mądry, to jest sprzeczne z fundamentami wszystkich społeczeństw i systemów.

Jeśli ludzie są mądrzy, to nie można ich wykorzystywać. Jeśli są mądrzy, to nie da się nimi manipulować. Jeśli są świadomi, nie można ich zmuszać do życia mechanicznego i traktowania jak roboty czy bydło.

Mądrzy kochają wolność, buntują się mądrością, są zagrożeniem i stają się bardzo niebezpieczni…

Niebezpieczny dla systemu, niebezpieczny dla rządzących, niebezpieczny dla kościołów, niebezpieczny dla Stanów, niebezpieczny dla wszelkiego rodzaju eksploatacji, opresji, represji i oszustwa, zabrzmi to nawet posłuszny wiek, zabawa i brak kryteriów.

Nie chcą, żebyś był mądry, im wyższy poziom świadomości, tym mniej będziesz zrozumiany, znienawidzony, wyśmiewany, odrzucony i oznaczony jako szalony lub dziwny. Tak się budzi, ale to znak, że robisz i jesteś na dobrej drodze. Nie ma większego przywileju niż bycie sobą…